10 sierpnia 2011, autor: Krzysztof Wilma, Bartek Knapik
To był kluczowy test, którego najbardziej bał się projektant. 1600 ton na 40 ciężarówkach ustawionych na dwóch jezdniach – obciążających tylko jedną stronę pylonu. Dopuszczalne wygięcie wynosiło pół metra, mierzone było o 3 centymetry mniejsze.