Reklama

400 tys zł. za zniszczone budynki

15/07/2010 00:00

Domofony, klamki, a nawet okna i drzwi. Złodzieje i wandale nie mają już żadnych skrupułów. Na kradzieżach i dewastacji świeżo wyremontowanych kamienic miasto straciło już ponad 400 tys zł.

- Najczęściej giną klamki i domofony, ale kradzione są też instalacje elektryczne, grzejniki, a nawet szyby i okładziny ścienne - mówi Julia Wach z urzędu miasta.


 

Od dwóch lat miasto realizuje program "Sto kamienic", którego celem jest odnawianie i remontowanie najbardziej zaniedbanych czynszowych budynków. W ramach programu zakończono remonty w 95 budynkach.


 


Część z nich jest już tak zniszczona, że nadaje się do kolejnych renowacji. Złodzieje i wandale są coraz śmielsi. Ich łupem padają okna, drzwi, a nawet piece do ogrzewania mieszkań .

Reklama

 


- Przy ul. Czekoladowej próbowano ukraść płot, a na Grodzkiej zginęły obróbki blacharskie z dachu budynku. Przybliżony koszt naprawy to kilkadziesiąt tysięcy złotych- mówi Wach.


 


Policja jest bezsilna. Trudno jest wykryć sparawców, więc większość spraw zostaje umorzonych. Nadzieja pozostaje w mieszkańcach. Ci jednak się boją.


 


- Najemcy nie reagują na to, co się dzieje, bo boją się o swoje mieszkania czy samochody - tłumaczy Maria Olinowicz- Chmielarz z Zarządu Zasobu Komunalnego.


 


Największą zmorą nowo odremontowanych budynków jest graffiti. Przy ulicy Pomorskiej każda brana jest ozdobiona nic nieznaczącymi "bazgrołami". Koszt usunięcia malowideł z jednej bramy dochodzi do nawet 1200 złotych.


Agnieszka Nesterowicz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości