Cztery firmy złożyły swoje oferty w przetargu o nazwie"Nowe zagospodarowanie Placu Społecznego we Wrocławiu – opracowanie koncepcji przebiegu docelowego układu drogowego". Nie chodzi jednak o to, żeby sprawdzić ponownie, czy jest sens budować tunel wzdłuż rzek zamiast pod nimi, ale o to, żeby ustalić, gdzie mają przechodzić rury, gdzie kable a gdzie będą partery budynków – aby zrealizować plany miejskich urbanistów.
- Efektem tego przetargu mają być trzy warianty powierzchni placu. W tej chwili centralna część placu, ta z estakadami, jest niżej niż reszta, a nie chcemy, żeby tak było. To nie drogi i sieci mają wyznaczać poziom zero w tym miejscu - tłumaczy Monika Kozłowska – Święconek, kierownik Działu Planowania Komunikacji w Biurze Rozwoju Wrocławia. Dlaczego to takie ważne? - W planie miejscowym zapisaliśmy, że wyeksponowana ma być Oś Grunwaldzka czy wieża poczty. Żeby się to dało osiągnąć potrzeba jednak wyznaczyć płaszcz, czyli poziom zero dla całego placu. Taki, do którego wszystkie inwestycje w tym rejonie się odnoszą. Dzięki temu inwestor będzie wiedział jak stawiać budynki, żeby pasowały one do całego planu - dodaje.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze