Wszyscy, którzy nie widzieli skaczącego na nartach Małysza, mają za to okazję zobaczyć go jak podskakuje w trudnym terenie za kierownicą Porsche Cayenne. Mistrz narciarski postanowił zmienić swoje sportowe życie i wziąć udział w największej po rajdzie Dakar imprezie off-roadowej na świecie. Impreza zaczyna się o godz. 11.00 na wrocławskim Wzgórzu Andersa.
W rajdzie bierze udział 340 załóg z prawie wszystkich krajów europejskich oraz Australii i USA. Nowością w rajdzie jest rywalizacja w klasie Cross Country. Team Adama Małysza zadebiutuje właśnie w tej kategorii. Oznacza to, że w ciągu dwóch dni załoga przejedzie 200 kilometrów z Wrocławia do Żagania i to właśnie na tym odcinku można im kibicować już dziś.
- Pojadę z Rafałem Artonem jako numer 00, czyli ten team, który będzie otwierał rajd. To będzie mój pierwszy start i okazja do nauczenia się pewnych systemów i procedur, które są w rajdach terenowych- mówił dziennikarzom podczas konferencji prasowej na początku czerwca Małysz. - Będziemy z Rafałem otwierać rajd i mamy nadzieję, ze również dojedziemy pierwsi. Na pewno będziemy się starać jak najlepiej wypaść, mimo tego, że nie będziemy klasyfikowani- wyjaśniał były skoczek.
Ostatecznie pilotem sportowca został Albert Gryszczuk.
Więcej o powodach startu Adama Małysza w rajdzie znajdziecie w naszym wywiadzie z mistrzem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze