W minioną sobotę wrocławscy weganie spotkali się w restauracji wegetariańskiej Vega, aby przygotować ucztę dla Wrocławian. Zgodnie z zamysłem wszystkie tradycyjne świąteczne dania przygotowane zostały wyłącznie z produktów pochodzenia roślinnego.
ZOBACZ PODOBNE
Uniwersytet na trawie „Targ Uniwersytecki -TU znajdziesz zdrowie ” to hasło inicjatywy promującej ideę zdrowego życia organizowanej przez Uniwersytet Przyrodniczy oraz Miasto Wrocław. Wszystkich, który chcą i lubią o siebie dbać zapraszamy w niedzielę, w godzinach 10:00-18:00 do Parku Staromiejskiego.2011-06-11
W sobotę w Rynku Europa na Widelcu W sobotę po raz trzeci na wrocławskim Rynku tłumy wrocławian uczestniczyły w imprezie "Europa na widelcu".2011-06-04
Stół był suto zastawiony. Organizatorzy udowodnili, że wegańskie słodkie wypieki są możliwe, mało tego, są równie pyszne. Chociaż celem imprezy była degustacja potraw, to w programie znalazł się krótki pokaz filmu, który miał wszystkim przypomnieć jaki jest najważniejszy powód tego typu spotkań – promocja wegańskiego sposobu życia wolnego od eksploatacji zwierząt w jakiejkolwiek postaci.
Wieczór rozpoczął się pokazem gotowania w wykonaniu pochodzącej z Finlandii Roosy Laaksonen. Pojawiły się egzotycznie brzmiące nazwy potraw takie jak rossoli, porkkanalaatikko, riisipuuro. Publiczność bacznie obserwowała jak Roosa przygotowuje tradycyjne fińskie świąteczne potrawy. Organizatorzy przetrzymali w napięciu przybyłych gości. W trakcie pokazu gotowania i prezentacji filmu kusiły spoczywające nieopodal na stole potrawy. Dało się zauważyć ukradkowe spojrzenia i niemałe zniecierpliwienie. Gdy tylko organizatorzy ogłosili rozpoczęcie degustacji, vegilijny stół został oblężony kolejką zgłodniałych gości.
Na stole pojawiły się tradycyjne dania. Nie obeszło się bez czerwonego barszczu z uszkami. Królowała kapusta w różnych postaciach: pierogi z kapustą i grzybami, kulebiak, kapusta z grochem. Niespodziewanie wśród vegilijnych dań zagościło sushi i śledzie w occie, ale nie dajcie się zmylić tą nazwą, aby mogło powstać to danie, nie zginęła żadna ryba. Pojawiły się także sałatki, selerowe kotleciki, falafle, makarony.
Nie zabrakło także słodkości. Każdy weganin wie, że można upiec ciasto bez jajka i bez masła. W sobotę dowiedziało się o tym wiele osób. Jedliśmy ciasta z polewą czekoladową, owocami, słodki pasztet z kaszy jaglanej, kutię, babeczki, ahh długo by wymieniać.