Reklama

Auta Podwalem i Kościuszki a nie Kazimierza Wielk.

27/07/2010 00:00

Z placu Społecznego na Jana Pawła II – Podwalem, a w drugą stronę ulicą Kościuszki. Tak w okolicach centrum będą jeździć samochody zamiast przez ul. Kazimierza Wielkiego. Zmiany mają wejść w życie w ciągu następnych 4 lat.

O tym pomyśle Rafała Dutkiewicza, prezydenta Wrocławia, utrudnienia jazdy samochodom na ul. Kazimierza Wielkiego pisaliśmy Wam w maju.

- Kazimierza Wielkiego to obecnie największa blizna na tkance miasta. Chcemy, żeby granice ścisłego centrum przesunęły się z tej trasy na linię Odry i Fosy. Żeby to zrobić, Kazimierza Wielkiego musi przestać być główną trasą przelotową między wschodem a zachodem Wrocławia – tłumaczy Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia. Ich rolę mają przejąć Podwale i ulica Kościuszki. - To nie będzie zmiana rewolucyjna, tylko stopniowa, ale do tego doprowadzi.








Podwale jest w tej chwili remontowane. Samochody mają nim jechać od pl. Społecznego (okolice Hiltona) aż do placu Jana Pawła II.

W drugą stronę mają jechać od pl. Jana Pawła II najpierw ul. Piłsudskiego do pl. Legionów, a potem Kościuszki aż do ul. Pułaskiego.



Nikt jeszcze w tej chwili nie wie, jak zmieni się sama Kazimierza Wielkiego, gdy znikną z niej samochody.

- Wiemy tylko, że nie będzie ona zabudowana – mówi Jacek Barski, dyrektor departamentu architektury i rozwoju w urzędzie miasta.

Takie pomysły pokazywali kilka razy młodzi Wrocławianie. Ale władze miasta wzięły go poważnie pod uwagę dopiero, gdy przedstawił go holenderski architekt, któy zaprojektował budynki w miejscu ul. Kazimierza Wielkiego.

W pracy Ericka van Egeraata widać wyraźnie, że Kazimierza Wielkiego jest znacznie węższa niż obecnie – a na jednej z jezdni bliżej Rynku oraz na istniejącym torowisku widział on budynki. Tramwaje miałyby jeździć nowym torowiskiem, zbudowanym w miejscu dzisiejszej południowej jezdni (tej, którą jedzie się w stronę pl. Dominikańskiego).



Wiadomo już, że budynków zamiast ulicy Kazimierza Wielkiego nie będzie.

- I na razie to wszystko co wiemy. Dziś za wcześnie, żeby mówić, czy będą tam dwa, czy trzy szpalery drzew, gdzie będą chodniki a gdzie ścieżki rowerowe. Wiemy tylko, że dojeżdżać do swoich domów autami powinni tam tylko okoliczni mieszkańcy, a ulica powinna zostać oddana pieszym i rowerzystom – tłumaczy Jacek Barski. - Być może rozpiszemy konkurs architektoniczny na tę ulicę – dodaje.



Władze miasta od dawna szukają sposobu by zwęzić Kazimierza Wielkiego i połączyć południową część Starego Miasta (okolice Teatru Lalek, Opery, pl. Wolności czy ul. Włodkowica) z północną, wokół Rynku.

Do tej pory ich pomysłem na to było wybudowanie tzw. śródmiejskiej trasy południowej, czyli ciągu czteropasmowych ulic (po dwa pasy jazdy w każdym kierunku), które miały połączyć pl. Wróblewskiego z pl. Strzegomskim z ominięciem centrum. Jednak już tydzień temu okazało się, że
>nie ma na nią pieniędzy.



Urzędnicy mają inne pomysły jak stopniowo wyeliminować ruch z centrum miasta. Pierwszym jest przebudowa >ul. Krupniczej i Podwala, po której z Krupniczej znikną auta.

Pojawią się także alternatywy dla śródmiejskiej trasy południowej. Przykładowo zamiast wiaduktu między Szpitalną a Robotniczą, będzie ulica między >Szpitalną a Góralską.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości