Ciąg dalszy głośnej sprawy nielegalnego koczowiska Romów przy ulicy Kamieńskiego we Wrocławiu. Rzecznicy wojewody dolnośląskiego i prezydenta Wrocławia wzajemnie oskarżają się o brak pomysłu na rozwiązanie problemu.
Dwa tygodnie temu do romskich cudzoziemców z koczowiska przy ulicy Kamieńskiego dotarły pisma z magistratu z nakazem opuszczenia zajmowanego przez nich nielegalnie miejskiego terenu. Termin eksmisji mija we wtorek. Jeśli Romowie nie zastosują się do nakazu, może grozić im sąd lub grzywna. W sprawę ma zostać zaangażowana straż miejska oraz policja.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze