Wzrost rentowności, rekordowe obroty, ekspansja na zagraniczne rynki i udany debiut na New Connect – to osiągnięcia z ostatnich lat firmy Black Point, czołowego polskiego producenta alternatywnych materiałów do drukowania. Teraz po dwóch latach udziału w europejskim programie FutureSME, firma zyskała pozycję eksperta i jako jedyna firma w Polsce uczy innych, jak zarządzać, by zarabiać.
Black Point w programie FutureSME - jednym z największych, międzynarodowych projektów badawczych, którego celem jest wzrost konkurencyjności małych i średnich europejskich przedsiębiorstw - uczestniczy począwszy od 2010 roku.– Black Point pozostaje jedną z najlepiej zorganizowanych i zarządzanych firm w tym projekcie- uważa dr Remigiusz Horbal, jednen z koordynatorów programu z ramienia Lean Enterprise Institute Polska.
Teraz jego doświadczenia z wdrażania innowacyjnych rozwiązań posłużą jako materiał szkoleniowy dla innych firm. Wkrótce będą dostępne w formie case-study na przygotowanej specjalnie platformie e-learningowej.
Firma ponad 7 lat temu rozpoczęła proces ,,odchudzenia” przedsiębiorstwa zgodnie z filozofią Lean, czyli zespołem metod pozwalających na eliminację marnotrawstwa w zakresie produkcji, zarzadzania czasem, zasobami ludzkimi, procesami i materiałami.
– Praca nad efektywnością firmy nie kończy się nigdy – mówi Anna Skałecka, wiceprezes Black Pointa. - Zaczęliśmy od drobnej zmiany, wprowadzenia kart produktów w magazynach i zmiany systemu zaopatrzenia. Przez kolejne lata stopniowo wprowadzaliśmy i nadal wprowadzamy dalsze innowacje w najróżniejszych obszarach – dodaje.
Black Point usprawnił w ten sposób linie produkcyjne dla atramentów i tonerów, poprawił system spedycji i zarządzania zasobami magazynowymi. Efekty? Zmniejszenie kosztów produkcji o 30% i wzrost produktywności o 70%. Wkrótce, dzięki programowi FutureSME, z unikatowego doświadczenia Black Pointa czy to w zakresie szkolenia pracowników, czy modernizacji linii produkcyjnej będą mogli skorzystać też inni europejscy przedsiębiorcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze