Reklama

Bogactwo Śląska i co z tym teraz zrobi trener Orest Lenczyk?

12/01/2012 00:00

W środku pomocy piłkarskiego Śląska zrobił się ogromny tłok. Do gry jest w tej chwili aż siedmiu kandydatów. Jak sobie poradzi z tym trener Orest Lenczyk? I jak może wyglądać pierwsza jedenastka na spotkanie z Ruchem Chorzów?

Po zakontraktowaniu Dalibora Stevanovicia w kadrze Śląska jest aż siedmiu zawodników mogących grać na pozycji środkowego pomocnika. Poza reprezentantem Słowenii są jeszcze: Sebastian Mila, Sebastian Dudek, Mateusz Cetnarski, Rok Elsner, Przemysław Kaźmierczak oraz Dariusz Sztylka. A miejsc w wyjściowej jedenastce są co najwyżej trzy. Chyba, że trener Orest Lenczyk zdecyduje się na kolejne eksperymenty taktyczne. Ale dla uproszczenia, nie bierzemy tego pod uwagę, chociaż pewne jest, że nie raz i nie dwa szkoleniowiec wrocławskiego zespołu wiosną zaskoczy ustawieniem zespołu.


 

Reklama

Przyjmujemy klasyczne ustawienie z trzema środkowymi pomocnikami. Biorąc pod uwagę, że kolejnych dwóch może usiąść na ławce rezerwowych, bo więcej raczej nie trzeba, to i tak dwóch graczy pozostaje poza kadrą meczową. Chyba, że zimą któryś ze wspomnianych zawodników opuści Śląsk. Włodarze wrocławskiego klubu nie ukrywali, że zanim kogoś sprzedadzą lub skreślą z kadry zespołu, chcą mieś na jego miejsce następcę. Jest Stevanovič, a więc ktoś może odejść. Z tego, co się dowiedzieliśmy, taki wariant na razie nie jest brany pod uwagę. Przede wszystkim dlatego, że nie ma oferty na żadnego z zawodników. Ale z drugiej strony – kto mógłby odejść?

Najsłabsza pozycję jesienią miał Cetnarski. Może nawet nie chodzi o samą pozycję, ale o grę, która była poniżej oczekiwań. Śląsk jednak nie zdecyduje się sprzedać, ani chyba nawet wypożyczyć zawodnika, którego ściągnął zaledwie pół roku temu i z którym wiązane są nadal wielkie nadzieje. Sztylka z Wrocławia się już nie ruszy. Poza tym to ikona Śląska i trudno w tej chwili wyobrazić sobie wrocławski zespół bez niego. Mila, Elsner i Kaźmierczak są niezbędni. Jest jeszcze Dudek, ale jesienią zaprezentował się bardzo dobrze i trener Lenczyk raczej nie będzie chciał z niego zrezygnować. Na kogo więc postawi trener Orest Lenczyk?

Reklama

 


Szkoleniowiec Śląska pewnie jakiś pomysł już ma, bowiem to on chciał, aby Stevanovič trafił do klubu z Oporowskiej. Być może zdecyduje się na grę dwoma ofensywnymi pomocnikami, czyli Milą i Stevanovič? Ale wówczas będzie miejsce tylko dla jednego defensywnego pomocnika, a w kolejce stoją Elsner, Kaźmierczak i ciągle bardzo pożyteczny Sztylka. Jak więc może wyglądać pierwsza jedenastka na inaugurujący rundę wiosenną pojedynek z Ruchem Chorzów? My stawiamy, że na przykład tak: Marian Kelemen – Piotr Celeban, Jarosław Fojut, Dariusz Pietrasiak, Patrik Mraz – Waldemar Sobota, Przemysław Kaźmierczak, Sebastian Mila, Dalibor Stevanovič, Piotr Ćwielong – Cristian Diaz.

Reklama

 


A jeżeli trener Lenczyk zdecyduje się na grę dwoma napastnikami? Nie raz już podkreślał, że nie wyklucza takiego wariantu. Wówczas w środku pola będa tylko dwa miejsca. Ale oby tylko takie zmartwienia miał szkoleniwiec Śląska, a wiosna będzie należała do wrocławskiego zespołu.


Mariusz Wiśniewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości