Uczniowie 17 placówek dydaktycznych, w tym dwóch szkół wyższych - Uniwersytetu Wrocławskiego i Uniwersytetu Ekonomicznego, pracowali nad wygenerowaniem największej liczby pomysłów dotyczących rozwiązania problemu natrętnego żebractwa we Wrocławiu. W efekcie 20 minutowej Burzy Pomysłów powstało łącznie 1600 propozycji.
Specjalnie powołana komisja wybrała 5 najciekawszych, potencjalnie możliwych do wykonania pomysłów:
Jak wynika z przeprowadzonych obserwacji, częstokroć żebrzą osoby, których status materialny nie wskazuje na potrzebę sięgania po tego typu pomoc. Dla nich jest to sposób zarobkowania, dziwna i nietypowa, bulwersująca wręcz forma żerowania na ludzkiej dobroci.
Projekt skierowany jest do wrocławian i turystów - Chodzi o to, żeby uzmysłowić ludziom, że dawanie pieniędzy na ulicy, bądź w lokalach gastronomicznych powoduje, że to zjawisko jest przedłużane - mówi Paweł Czuma, dyrektor Biura Prasowego Urzędu Miejskiego we Wrocławiu, członek komisji - Lepiej wpłacić te środki na organizację pozarządową, która zajmuje się pomocą osobom potrzebującym. Jeśli nie będziemy dawać na ulicy, to siłą rzeczy wyeliminujemy zjawisko żebractwa natrętnego.
Konsultacje z samymi osobami żebrzącymi nie były możliwe, bo jak mówią organizatorzy akcji, problem w dużej mierze dotyczy także obcokrajowców, a nawiązanie z nimi kontaktu jest trudne, chociażby ze względu na barierę językową.
Pozytywne osiągnięcia skłaniają organizatorów do kontynuowania Wrocławskiej Burzy Pomysłów wiosną tego roku.
- Mamy w perspektywie to, żeby nad Wrocław burze nadciągały regularnie. Nie zawsze jednak będziemy chcieli skupiać się na trudnym problemie - informował Dominik Golema z Biura ds. Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi Urzędu Miejskiego we Wrocławiu i członek komisji projektu - Aglomeracje to też pozytywne i nowe inicjatywy, o których chcemy rozmawiać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze