Wielu mieszkańców Wrocławia zechciało obejrzeć słynne ''Metro''.
Fot. abe
Wczoraj wrocławianie tłumnie przybyli do Hali Stulecia, aby podziwiać musical „Metro”. Choć nie można odmówić tej produkcji zaszczytnego miejsca w dorobku polskiej kultury popularnej, to jednak gołym okiem było widać, że czas „Metru” nie służy.
ZOBACZ PODOBNE
Już w weekend z piskiem opon rusza Auto Show Wrocław Przed nami dwa dni nie tylko motoryzacyjnych emocji. Hala Stulecia w ostatni majowy weekend zamieni się w salon z najbardziej prestiżowymi markami samochodów z całego świata. Będzie można je podziwiać, a część z nich nawet wypróbować na ulicach Wrocławia.
2012-05-25
Internetowa rewolucja przyjedzie do Wrocławia ciężarówką Już niedługo Internetowa Rewolucja trafi do Wrocławia. Od 28 maja, przez 5 dni, przedsiębiorcy z Wrocławia i okolic będą mogli za darmo skorzystać z wiedzy ekspertów z zakresu obecności firmy w Internecie, dowiedzą się jak bezpłatnie założyć stronę internetową czy przeprowadzić kampanię reklamową w wyszukiwarce. Dla chętnych będą także darmowe szkolenia na temat korzyści, jakie przynosi obecność firmy w sieci. 2012-05-24
Historia na wesoło - tym razem o Piastach na górce słowiańskiej Część pierwsza „Piastowie” prezentuje trzysta lat dziejów Dolnego Śląska, a w szczególności Wrocławia od początku powstania grodu i założenia go przez czeskiego księcia Vratislava .2012-05-24
Bardzo łatwo jest zrozumieć zachwyt nad „Metrem” młodych ludzi w początkach lat 90. W tamtejszych realiach spektakl był wyrazem nadziei, marzeń i obaw młodzieży wkraczającej w nową rzeczywistość społeczną i polityczną. Muzyka, śpiew, taniec, miłość, marzenia i odwaga w ich realizacji. Wszystko to w „Metrze” było i, jak na ówczesne czasy, zachwycało.
Współczesnym widzom, już jednak to nie wystarcza. Pod maską laserowych wizualizacji i muzyki z taśmy kryje się aż do bólu banalna fabuła, brak scenografii i tylko zadowalający ruch sceniczny.
Talentu aktorom „Metra” odmówić nie można. To, co ratuje publiczność przed znużeniem, to piękne głosy, znane widzom piosenki i niektóre gitarowe solówki. W pamięci pozostaje jedynie wykonanie przez Rafała Drozda (Jan, główny bohater) utworu „A ja nie” i nieco szablonowa, ale dobrze zagrana rola Mariusza Czajki.
Ze spektaklu, który niegdyś brał we władanie młode umysły, niewiele pozostało. To, co niegdyś rozpalało serca do czerwoności, obecnie pozwala jedynie odgrzać stare wspomnienia.
Jesteś niezalogowany, Twoje komentarze będą dodane z użytkownika Anonimowego. Zaloguj się lub Połącz z Facebook
2010-01-21 14:09:10 ~Gość
odważna recenzja.
2010-01-21 15:05:51 ~Gość
bardzo odwazna. musical to taki gatunek, ktorego fabuła zazwyczaj nie jest jakas złozona czy gornolotna. ot tak, potancza, pospiewaja i tylko tyle albo az tyle. a metro w tym wydaniu - bardzo OK!
2010-01-21 16:32:59 ~Gość
musicali gdzie "ot tak, potancza, pospiewaja" a jednak mają intrygująca fabule i zdecydowanie wiecej polotu niz wczorajsze metro jest pelno. niestety, ale zgadzam sie z tym co powyzej w recenzji w 100%. po prostu, odgrzewane kotlety są niesmaczne.
2010-01-21 17:07:13 ~Gość
Jak dla mnie też OK. Musicale z reguły są banale no nie fabułę w nich chodzi - to co przechodzi do historii to muzyka i choreografia ostatecznie...
2010-01-21 17:17:54 ~Gość
Widziałem ten spektakl w Warszawie już kilka lat temu i wtedy to było coś! Byłem oczarowany. Wczoraj zabrałem córkę i trochę mi było głupio. Niby to samo, ale rzeczywiście zabrakło magii.
2010-01-21 17:45:40 ~Gość
opinia nieco przesadzona,pani redaktor pojecia nie ma czym jest musical wiec w artykule strasznie sobie przeczy bo w musicalu wlasnie o te glosy i tance chodzi a nie o fabułe..radze sie wybrac na jakies przedstawienie offowe najlepiej a nie krytykowac jedno z niewielu wydarzen wrocławskiej kultury..
2010-01-21 18:20:57 ~Gość
a ja koledze radze się wybrać na pierwsze lepsze przedstawienie do Capitolu i wtedy o wydarzeniach z wrocławskiej sceny kulturalnej dyskutować. Ponadto, recenzja jest wyrazem opinii, można się z nią nie zgodzić :) a ta chyba nie jest odosobniona... bo na innych portalach można przeczytać podobne wypowiedzi.
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.