Już w sobotę na murawie Stadionu Olimpijskiego Giants Wrocław zmierzą się z Prague Black Hawks. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach Pucharu EFAF Cup a stawką pojedynku będzie awans do półfinału tych rozgrywek.
Pierwsze miejsce i awans do półfinału w grupie C Pucharu Europy zapewnili sobie reprezentujący Danię Sollerod Gold Diggers, którzy okazali się poza zasięgiem zarówno Polaków i Czechów. Teraz walka toczy się o pierwszą historyczną wygraną.
W pierwszym meczu obu drużyn w tym roku po wyrównanej walce zwyciężyli mistrzowie Czech, co gwarantuje kibicom nie lada emocje i widowisko. Sobotnie widowisko będzie również meczem, którego stawką jest pierwsze miejsce w tabeli Czeskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego, w której występują Giants Wrocław.
Giganci przystąpią do pojedynku po zmianach kadrowych, które zaszły w zeszłym tygodniu. Drużynę opuścili Stan Bedwell i Rocky Ciasulli, których umowy zostały zakończone za porozumieniem stron.
Tak o zbliżającym się spotkaniu mówi koordynator defensywy Giants:
– Całą uwagę poświęcamy tylko temu meczowi. Od dwóch tygodni nie pracujemy nad niczym innym, tylko taktyką na 5 Maja. Jeśli wygramy ten mecz, wszystko co stało się do tej pory nie będzie miało znaczenia – powiedział Mott Goymon
Początek meczu zaplanowano na godzinę 12.00 w najbliższą sobotę (5.05).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze