W trakcie wtorkowej debaty starły się dwie wizje rozwoju Wrocławia - forsowana przez kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości Mirosławę Stachowiak-Różecką i proponowana przez urzędującego prezydenta Rafała Dutkiewicza. Rozmawiano m.in. o priorytetach na nadchodzącą kadencję, pomysłach na komunikację miejską i sposobach na zatrzymanie w stolicy Dolnego Śląska młodych ludzi.
Wtorkową debatę TVP Wrocław zorganizowało w gmachu Biblioteki Uniwersytetu Ekonomicznego. Przez kilkadziesiąt minut kandydaci na prezydenta naszego miasta: Rafał Dutkiewicz i Mirosława Stachowiak-Różecka opowiadali o swojej wizji rozwoju stolicy Dolnego Śląska.
Priorytety
- Najzwyklejsze sprawy są najpilniejsze. To porządna komunikacja publiczna, jawny urząd, transparentne umowy, pomoc drobnym lokalnym przedsiębiorcom, osiedla do życia, a nie tylko do spania, osiedla wyposażone w odpowiednią infrastrukturę: żłobki, przedszkola, drogi, oświetlenie, zieleń. To oszczędności, które musimy znaleźć w urzędzie, a więc będziemy restrukturyzować spółki. Przyjrzymy się długowi Wrocławia - zapowiadała Mirosława Stachowiak-Różecka.
Dutkiewicz zaczął od przypomnienia sukcesów minionych 12 lat: nowych miejscach pracy, spadku bezrobocia, organizacji Euro 2012, wybudowaniu Autostradowej Obwodnicy Wrocławia (choć to inwestycja rządowa, a nie samorządowa), obwodnicy śródmiejskiej, nowego terminala lotniska, nowego budynku teatru Capitol, Aquaparku czy Afrykarium.
- Zapraszam do współtworzenia Wrocławia: włączę wrocławian we współdecydowanie i konsultowanie najważniejszych projektów. Zajmiemy się bezpieczeństwem rodzin, zbudujemy nowe przedszkola i szkoły. Zbudujemy obwodnicę Leśnicy, most na Wielką Wyspę, wschodnią obwodnicę miasta. Wnikniemy we wnętrza osiedli, zagospodarujemy podwórka, zbudujemy ścieżki rowerowe - obiecywał Rafał Dutkiewicz.
Nowe linie tramwajowe
Kandydaci mówili też, gdzie zamierzają wybudować nowe linie tramwajowe.
- W pierwszej kolejności na Nowy Dwór i Muchobór, a także na Psie Pole - wyliczała kandydatka Prawa i Sprawiedliwości.
Rafał Dutkiewicz podkreślał, że transport zbiorowy będzie absolutnie priorytetem na najbliższe lata.
- Linie tramwajowe bądź wydzielone linie metrobusowe dla elektrycznych autobusów muszą połączyć Nowy Dwór z centrum Wrocławia, Jagodno z centrum, będziemy też zwiększać intensywność połączeń z Psim Polem. Na pewno nowa linia tramwajowa musi być równoległa do ulicy Kazimierza Wielkiego - ta ulica jest wąskim gardłem wrocławskiej komunikacji, równolegle od strony północnej pojawi się nowa, już projektowana linia tramwajowa - zapowiadał urzędujący prezydent naszego miasta.
- Jak chce Pan usprawnić komunikację miejską, jeśli MPK jest bankrutem i grozi je upadłość? - pytała Stachowiak-Różecka.
- MPK jest w dobrej kondycji i nigdy nie upadnie - ripostował Dutkiewicz.
Darmowa komunikacja miejska
- To jest możliwe. My będziemy się rozliczać z mieszkańcami inaczej: nie będą płacić za bilet pieniędzmi z portfela, tylko pieniędzmi z podatków - wyjaśniała Mirosława Stachowiak-Różecka.
- To mrzonka. Z biletów, które są jednymi z najtańszych w Polsce, MPK zarabia 160 mln złotych rocznie. Te pieniądze musielibyśmy zabrać z innego miejsca, być może z pensji nauczycieli, być może z przedszkoli. Z dużych miast darmową komunikację wprowadził tylko Tallinn (stolica Estonii - przyp red.), w tej chwili się gwałtownie z tego wycofuje, bo zamieszkali w niej bezdomni - tłumaczył Rafał Dutkiewicz.
- Porządna komunikacja, żłobki i przedszkola, osiedla z infrastrukturą, ale też wspieranie przedsiębiorczości młodych wrocławian, nowa polityka mieszkaniowa - wyliczała kandydatka Prawa i Sprawiedliwości.
- Trzeba tworzyć coraz lepsze miejsca pracy. Kluczem do rozwoju gospodarczego są innowacje - Wrocławskie Centrum Badań EIT+, Wrocławski Park Technologiczny to silnik napędzający wrocławską gospodarkę. Należy też zadbać o rosnącą jakość życia - podkreślał urzędujący prezydent naszego miasta.
Kandydaci mówili też o budowie nowych ścieżek rowerowych, spółkach miejskich, rewitalizacji wrocławskich kamienic, organizowaniu lokalnych referendów, problemie romskiego koczowiska przy ulicy Kamieńskiego, parkingu przy Hali Stulecia, finansowaniu Śląska Wrocław czy zadłużeniu miasta.
- Przed Państwem wybór pomiędzy znużeniem Rafała Dutkiewicza a świeżością i śmiałością, którą ja mam. Ty się odciąłeś od mieszkańców, mieszkasz w Ramiszowie, marzysz o innej, większej polityce. Pora na zmianę. Będziemy to miasto zmieniać wspólnie - mówiła na koniec Mirosława Stachowiak-Różecka.
- Proszę nie wierzyć w bankructwo MPK i inne czarne wieści dotyczące Wrocławia. Dziękuję, że zwróciliście mi Państwo uwagę na zarówno dobre, jak i złe strony, we wszystkie głosy wsłuchuję się bardzo uważnie. Przed nami najbliższe cztery lata - chcemy, aby Wrocław nadal się rozwijał. Wielokrotnie miałem różnego rodzaju oferty, zawsze moim wyborem był i będzie Wrocław - zapewniał Rafał Dutkiewicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze