Do końca roku w największych instytucjach kultury pojawią się nowi menedżerowie. Przejmą część obowiązków, którymi dotychczas zajmowali się dyrektorzy placówek. To oznacza rozpisanie konkursu na szefów m.in. Teatru Polskiego i Opery Wrocławskiej.
Nowe przepisy wprowadzają pojęcie sezonu artystycznego, który wiąże się z czasem zatrudniania.
Wyłoniony poprzez konkurs dyrektor artystyczny będzie mógł pełnić funkcję w najlepszym wypadku tylko przez okres 5 lat. W świetle tego postanowienia, racjonalnym wydaje się pomysł wprowadzenia menedżera pełniącego obowiązki dyrektora naczelnego, odpowiedzialnego za zarządzanie instytucją.
Zadania dyrektora artystycznego pozostaną zgodne ze specyfikacją stanowiska. Szef artystyczny będzie odpowiedzialny za repertuar, zarządzanie zespołami artystycznymi, oraz nawiązywanie kontaktów z artystami spoza danej instytucji.
– Uważamy, jako zarząd, że konieczne jest rozdzielenie tych stanowisk. Dzięki temu artyści będą mogli skupić się na pracy twórczej, menedżer zaś na finansach. Instytucje artystyczne to także firmy, które zatrudniają pracowników i muszą realizować założenia – podkreśla Radosław Mołoń, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.
Niektóre rozwiązania wydają się być kontrowersyjne.
Jednym z nich jest pomysł, aby dyrektor artystyczny był powoływany na wniosek wyłonionego w konkursie menedżera.
Sam pomysł rozdzielenia funkcji organizacyjnych od artystycznych popierają związki zawodowe.
Urzędnicy pokładają nadzieje w nowym podziale obowiązków w instytucjach artystycznych. Ma to rozwiązać problem stałego zadłużania się instytucji artystycznych. Wrocławski Teatr Polski zadłużony jest na kwotę 500 tysięcy złotych i grozi mu odłączenie dostaw energii elektrycznej.
– W zeszłym roku mieliśmy sporo przypadków, gdy w grudniu musieliśmy znajdować środki na oddłużenie ośrodków kultury, wolę wydawać pieniądze na granty, wspierające działania twórcze, niż spłacać długi – tłumaczy Radosław Mołoń.
Zmiany w statutach wszystkich instytucji artystycznych zostaną dokonane do końca czerwca.
W pierwszej kolejności będą jednak dotyczyć Teatru Polskiego, Opery Wrocławskiej oraz Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy. Te instytucje samorząd prowadzi wraz z innymi podmiotami, ze względu na to proces zmian statutowych może się wydłużać.
Warto wspomnieć, że nowe przepisy mogą nie tylko pomóc źle prosperującym pod względem finansowym instytucjom, ale również zaszkodzić prosperującym. W Operze Wrocławskiej, która jest wolna od zadłużenia również zostaną wprowadzone zmiany na kluczowych stanowiskach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze