Nie ma skąd pożyczyć sprzętu do naprawy torów, nie ma też samych szyn, no i padał deszcz – tak urzędnicy tłumaczą opóźnienia remontu torowiska na ul. Kosmonautów. Od niedzieli mieliśmy wahadłowo jeździć tramwajem do Leśnicy, ale w efekcie opóźnień, zrobimy to dwa tygodnie później.
Prace naprawcze na obydwu torach na ul. Kosmonautów (odcinek od ul. Wielkopolskiej do Grabowej) rozpoczęły się 27 lipca. Jednak nie udało się skończyć robót w wystarczającym stopniu, żeby od 5 września do Leśnicy dało się dojeżdżać tramwajem. Termin uruchomienia wahadłowego połączenia został przesunięty na 19 września.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze