Reklama

Dolny Śląsk świetnym rynkiem pracy dla specjalistów

08/09/2011 00:00

Inżynierowie jakości, menedżerowie projektu, finansiści mówiący biegle po niemiecku, a także osoby znające rzadkie języki obce (jak np. fiński czy holenderski) to najbardziej poszukiwani specjaliści na Dolnym Śląsku. Sytuacja na wrocławskim rynku pracy jest zdecydowanie lepsza niż w pozostałej części województwa – w lipcu w stolicy naszego regionu bezrobocie wyniosło tylko 5%.

Najwięcej pracy dla specjalistów i menedżerów jest nadal w inżynierii, IT, instytucjach finansowych, transporcie i spedycji oraz w usługach – to w tych branżach zatrudnienie na Dolnym Śląsku rozwija się najbardziej dynamicznie. Takie wyniki przynosi badanie przeprowadzone przez firmę Antal International, która cyklicznie szacuje sytuację na rynku pracy specjalistów.

- Dolnośląski rynek pracy to jeden z bardziej atrakcyjnych rynków w Polsce. Obecność specjalnych stref ekonomicznych, bardzo atrakcyjne położenie oraz rozwinięta infrastruktura przyciągają wciąż nowych, zwłaszcza azjatyckich inwestorów – podkreśla Artur Skiba, dyrektor zarządzający w Antal International.


Od kilku lat w naszym regionie najbardziej potrzebni są inżynierowie, zwłaszcza inżynierowie jakości, procesu oraz menedżerowie projektu. W ostatnim czasie wzrosło natomiast zainteresowanie pracownikami specjalizującymi się w bardzo wąskich dziedzinach np. w branży przetwórstwa tworzyw sztucznych czy branży gumowej.

Rośnie zapotrzebowanie na osoby znające rzadkie języki obce (fiński, szwedzki, holenderski) – takich pracowników szukają przede wszystkim centra finansowo – księgowe znajdujące się na Dolnym Śląsku. Wciąż poszukiwani są finansiści biegle władający językiem niemieckim.

Ile zarabiają specjaliści na Dolnym Śląsku?

Rosnące zapotrzebowanie na menedżerów i specjalistów ma wpływ na wzrost wynagrodzeń. W drugim kwartale 2011 r. przeciętna płaca w naszym kraju wzrosła o 1,7%, ale już przypadku specjalistów tempo wzrostu jest zdecydowanie szybsze.

- Wynagrodzenia inżynierów wzrosły średnio o 10-15% w skali roku, a specjalistów technicznych w branży IT i telekomunikacji nawet do 30%. Na tak wysoki wzrost mają wpływ również intensywne poszukiwania pracowników o tym profilu prowadzone przez pracodawców niemieckich oferujących konkurencyjne stawki – komentuje Artur Skiba.

Przykładowo inżynier procesu lub inżynier jakości z 3-4 letnim doświadczeniem może na Dolnym Śląsku zarobić 7-8 tys. brutto, a kierownik produkcji czy utrzymania ruchu z pięcioletnim stażem nawet 12 tysięcy. Nieźle płaci się również kontrolerom finansowym (7-8 tys. zł) i samodzielnym księgowym (5 tys.).

Bezrobocie we Wrocławiu wyniosło w lipcu 5%. To zdecydowanie mniej niż w całym województwie dolnośląskim – tam stopa bezrobocia osiągnęła 11,9%. Najgorzej jest w podregionie wałbrzyskim, gdzie ten wskaźnik doszedł aż do 17,9%. Ale nawet pomimo tak wysokiej stopy, pracę w tym regionie bez problemu mogą znaleźć specjaliści i menedżerowie – tak wynika z liczby procesów rekrutacyjnych prowadzonych przez Antal International.


Tomasz Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości