Reklama

Fatalna passa Śląska Wrocław

06/12/2009 00:00

Zawodnicy Śląska przywyczaili swoich kibiców do kiepskich występów w meczach wyjazdowych.


Śląsk Wrocław przegrał w wyjazdowym spotkaniu z Cracovią 0:1 czym podtrzymał fatalna passę w meczach wyjazdowch. Dla wrocławian spotkanie z krakowianami było kolejnym meczem, w którym podopieczni Ryszarda Tarasiewicza nie potrafią zwyciężyć na boisku rywala.


 


Zawodnicy trenera Lenczyka jedyną bramkę meczu zdobyli tuż przed przerwą a autorem trafienia został Mariusz Sacha. Drugą odsłonę wrocławianie kreowali grę i raz po raz starali się zagrozić bramce Cabaja. Najbliżej tego wyczynu byli Celeban i Pawelec, którzy jednak nie potrafili na gola zamienić doskonałego dośrodkowania Sebastiana Mili z 51. minuty meczu. 

Reklama

 


Blisko wyrównania wrocławianie byli również po pięknym uderzeniu z woleja wprowadzonego na lewą pomoc Krzysztofa Wołczka. Asystę mógł zaliczyć Madej, lecz piłka otarła się po drodze o obrońcę gości i o włos minęła bramkę Cabaja.


 


Tak o meczu z Cracovią mówią trener Śląska Ryszard Tarasiewicz oraz zawodnik WKS-u Krzysztof Ulatowski:


 


- Ryszard Tarasiewicz (Śląsk Wrocław): Zakładaliśmy, że w pięciu ostatnich meczach zdobędziemy komplet punktów.Już po meczu z w Gdyni z Arką w ubiegłym tygodniu wiedzieliśmy, że ten plan nie wypali, ale chcieliśmy dziś tu wygrać. Ta stracona minutę przed przerwą bramka nas mocno zabolała. W drugiej połowie chcieliśmy odrobić straty, ale zagraliśmy za mało ofensywnie. Gratuluję Cracovii wygranej, teraz przed nami mecz z Polonią Warszawa. Chcemy go wygrać. Musimy zagrać bardziej dynamicznie w ataku, będziemy mocniej prowokować rywala i myślę, że go wygramy.

Reklama

 


- Krzysztof Ulatowski (Śląsk Wrocław):Nieszczęsna 45. minuta zaważyła na całym meczu. Gola strzelił Sacha, później Cracovia mogła bronić wyniku i nie stwarzała już wielkiego zagrożenia pod naszą bramką. Gdybyśmy oddali więcej strzałów, być może udałoby się nam wyrównać. Cieszy też, że udało nam się wyłączyć z gry Radosława Matusiaka, który praktycznie nie zaistniał. Tak, jak mówiłem – ten mecz ustawił jeden gol Sachy i szkoda, że nie udało się nam doprowadzić do remisu.


Piotr Kolisko

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości