Ministerstwo Obrony Narodowej zamówiło w podwrocławskiej spółce Jelcz-Komponenty dostawę 910 samochodów ciężarowych zaprojektowanych specjalnie dla wojska. - O wyborze firmy zdecydował, oprócz korzystnej oferty i atrakcyjnej ceny, fakt, że jest to producent krajowy. Założeniem resortu obrony narodowej jest bowiem wspieranie rodzimego przemysłu zbrojeniowego oraz polskiej gospodarki - tłumaczą w ministerstwie.
W piątek 29 listopada Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało z podwrocławską firmą Jelcz-Komponenty umowę na dostawę 910 samochodów polskiej marki Jelcz, zaprojektowanych specjalnie na potrzeby wojska.
- To dowód, że MON kupuje nie tylko ciężki sprzęt bojowy. Zakupione Jelcze trafią do wszystkich rodzajów sił zbrojnych RP. Ta umowa to kolejny krok na drodze modernizacji technicznej polskiej armii - komentuje Jacek Sońta, rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony Narodowej.
Sońta dodaje, że MON ogłosi konkurs na nazwę nowej polskiej ciężarówki wojskowej.
W Ministerstwie Obrony Narodowej tłumaczą, że zawarta umowa ma charakter kompleksowy.
- W ramach kontraktu wojsko pozyska 910 samochodów średniej ładowności wysokiej mobilności Jelcz 442.32 oraz pakiety logistyczny i szkoleniowy. Na pakiet logistyczny składają się zestawy remontowe oraz przenośne zestawy diagnostyczne. Pakiet szkoleniowy obejmuje wyposażenie Centrum Szkolenia Logistyki w Grudziądzu w plansze poglądowe, prezentacje multimedialne, filmy instruktażowe oraz stend samochodu Jelcz 442.32 - podkreślają przedstawiciele ministerstwa.
Umowa przewiduje również prowadzenie szkoleń dla mechaników baz remontowych warsztatów technicznych, szkolenia instruktorów oraz szkolenie kierowców w zakresie eksploatacji i obsługiwania pojazdów.
Jak tłumaczą przedstawiciele MON, o wyborze spółki Jelcz-Komponenty zdecydował, oprócz korzystnej oferty i atrakcyjnej ceny, fakt, że jest to producent krajowy.
- Założeniem resortu obrony narodowej jest bowiem wspieranie rodzimego przemysłu zbrojeniowego oraz polskiej gospodarki - podkreślają w ministerstwie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze