Reklama

Firma z Wrocławia pomoże wystawić mandat za przekrocznie średniej prędkości

16/05/2011 00:00

Jest nowy sposób na łapanie kierowców przekraczających prędkość: od 1 lipca nie będą ścigani tylko w jednym punkcie (tak jak to mierzą tradycyjne fotoradary, albo policja z tzw. „suszarką). Teraz wystarczą dwie kamery na początku i końcu danego odcinka drogi i oprogramowanie wrocławskiej firmy Neurosoft. Jeśli średnia prędkość jest wyższa niż dozwolona – dostajesz mandat.

Z początkiem wakacji wchodzi w życie nowelizacja do ustawy „Prawo o ruchu drogowym”, której art. 129 zezwala Inspektorom Transportu Drogowego na korzystanie z urządzeń specjalistycznych mierzących średnią prędkość na odcinku i karanie szarżujących kierowców. Co to oznacza? Że wystarczą dwie kamery podłączone do komputera np. na wlocie i wylocie z AOW, program który rozpozna samochód (jego kolor i markę), numery rejestracyjne po czym przeliczy średnią i wyliczy o ile średnia prędkość została przekroczona.



Takie oprogramowanie ma wrocławska firma Neurosoft z ul. Robotniczej.

- Klasyczne fotoradary działają punktowo. Dzięki naszym urządzeniom nie wystarczy tylko zwolnić przed radarem, a później dodać gazu. Trzeba się będzie trzymać wskazanej prędkości na całym odcinku drogi – mówi Piotr Bardadyn z Neurosoftu, firmy, która jest właścicielem oprogramowania Neurocar już w tej chwili działającego i identyfikującego pojazdy: ich numer rejestracyjny, markę, model oraz kolor karoserii.



Na razie system nie został zastosowany we Wrocławiu (Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zastanawia się nad jego wprowadzeniem na AOW). Póki co system działa w ramach projektu badawczego Connect, realizowanego na drogach dojazdowych do Warszawy we współpracy firmy Neurosoft i Instytutu Badawczego Dróg i Mostów.



- Analiza danych z tego projektu wskazuje na notoryczność łamania przepisów o ograniczeniu prędkości. Od początku tego roku notowaliśmy kilkadziesiąt przypadków wykroczeń, w których kierowcy jechali ze średnią prędkością ponad 160 km/h, co oznacza, że miejscami musieli jechać sporo ponad 200 na godzinę. Na drogach krajowych dopuszczalna prędkość max. to 100 km/h! - mówi Piotr Bardadyn. - We Wrocławiu zastosowanie tego typu systemu pomiarów byłoby zasadne na AOW, Obwodnicy Śródmiejskiej, ul. Legnickiej, drodze dojazdowej do lotniska – dodaje.



System sprawdził się w projekcie pilotażowym. Od 1 lipca będziemy mieć ustawę. Czy wcielać ją w życie najszybciej, jak się da?








Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości