Kwota 500 tysięcy złotych będąca ekwiwalentem za wyszkolenie piłkarza stała się kością niezgody w negocjacjach Śląska i ŁKS-u Łódź.
Łukasz Gikiewicz nie będzie reprezentował barw wrocławskiego Śląska. Zawodnik opuścił drużynę WKS-u przebywającą na zgrupowaniu w Chorwacji. Zamieszanie wokół osoby piłkarza spowodowane było oczekiwaniami byłego pracodawcy Gikiewicza - ŁKS-u Łódź, który za wyszkolenie piłkarza żadał od wrocławian kwoty 500 tysięcy złotych.
Taki obrót spraw spowodował, iż Gikiewicz następny sezon rozegra w szwajcarskim drugoligowcu - FC Wil 1900 gdyż według polskich przepisów zagraniczny klub nie jest zmuszony do płacenia byłemu klubowi piłkarza ekwiwalentu za wyszkolenie.
Tak o powyższej sytuacji transferowej mówi dyrektor sportowy Śląska, Krzystzof Paluszek:
- W porozumieniu wyraźnie zaznaczyliśmy, że właściwy kontrakt podpisany zostanie tylko wtedy, jeśli ze strony poprzedniego klubu Łukasza nie padną żądania finansowe związane z ekwiwalentem za wyszkolenie. Menedżer zawodnika był umówiony z ŁKS-em, że nic takiego nie nastąpi. Woleliśmy się jednak zabezpieczyć. Jak się okazało, nasza ostrożność się opłaciła, gdyż mimo wszystko ŁKS zażądał pieniędzy. Od tego momentu przestaliśmy być stroną w tej sprawie, a między łodzianami i menedżerem piłkarza rozpoczęły się ponowne rozmowy w sprawie rezygnacji lub obniżenia wysokości ekwiwalentu. Nie przyniosły one skutku, wobec czego nasze wcześniejsze porozumienie przestaje być ważne. Nie podpiszemy z Łukaszem kontraktu, gdyż po prostu inaczej się umawialiśmy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze