Przebywający w stolicy Dolnego Śląska pretendent do fotela przewodniczącego Platformy Obywatelskiej uciął spekulacje, jakoby współpracował z Grzegorzem Schetynę w sprawie wyborów na szefa partii. - Szanuję go, ale nie ma między nami żadnego porozumienia. Schetyna zachowuje równy dystans w stosunku do każdego z kandydatów - podkreśla Jarosław Gowin.
Kandydujący na szefa Platformy Obywatelskiego, były minister sprawiedliwości Jarosław Gowin przyjechał do Wrocławia wesprzeć ruch na rzecz wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych. Zapowiedział, że jeśli zostanie wybrany na przewodniczącego PO, jeszcze w tej kadencji sejmu podejmie próby zmiany ordynacji wyborczej z proporcjonalnej na mieszaną.
- Docelowo oczywiście będziemy dążyć do wprowadzenia ordynacji większościowej. To jedyny sposób, by o tym, kto zostaje posłem zaczęli naprawdę decydować zwykli ludzie, a nie partyjni przywódcy układający listy wyborcze - mówi Jarosław Gowin.
Poseł PO podkreśla, że obecnie najwyżej na listach wcale nie znajdują się politycy o najwyższych kompetencjach, tylko ci, których określa się mianem BMW (bierny, mierny, ale wierny).
- A dzięki wprowadzeniu jednomandatowych okręgów wyborczych szansę na zaistnienie dostaną politycy silni, kompetentni i niezależni. Ruch na rzecz JOW to oddolny bunt przeciwko partyjnej oligarchii - dodaje Jarosław Gowin.
Były minister sprawiedliwości podczas wizyty we Wrocławiu nie spotka się z innymi politykami Platformy Obywatelskiej.
- Wysłałem pismo z propozycją spotkania do biura regionu dolnośląskiego. Nie doczekałem się na nie odpowiedzi - wyjaśnia Gowin.
To, zdaniem posła, dobitnie świadczy o tym, że wbrew spekulacjom medialnym, nie ma między nim a Grzegorzem Schetyną porozumienia politycznego w sprawie wyborów na szefa partii.
- Skoro region, którym on kieruje, nie odpowiedział na moje zaproszenie, to sprawa jest jasna. Szanuję Grzegorza Schetynę, ale nie ma między nami żadnej współpracy. Zachowuje on równy dystans w stosunku do każdego z kandydatów - zastrzega Jarosław Gowin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze