Mogą chyłkiem wskoczyć do autobusu lub przypadkiem zagadnąć nas na ulicy. Od dziś do niedzieli po mieście grasować będą mole książkowe, które rozmową i głośnym czytaniem będą zachęcać wrocławian do odwiedzenia 19. Wrocławskich Promocji Dobrych Książek.
W którym miejscu będzie można natknąć się na mola książkowego, tego nie wie nikt. Autobus, tramwaj, galeria handlowa? Wiadomo jedynie, że raz napotkany z pewnością nie obejdzie się półsłówkami. Mimo zimna, warto zatrzymać się na chwilę i podyskutować. O czym? Z pewnością o wszystkim, a najlepiej o książkach.
Uzbrojone w wielkie księgi szkodniki pojawiły się w naszym mieście po raz drugi i podobnie, jak przed rokiem, będą zachęcać mieszkańców do odwiedzenia rozpoczętych dziś targów wydawniczych w Muzeum Architektury.
Inwazja moli książkowych na Wrocław to pomysł Agaty Skowrońskiej, aktorki i animatorki, założycielki zespołu TeAtrakcja. - Bądźmy otwarci na Mole! - mówi inicjatorka – Współdzielą z nami pasję do dobrej książki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze