Zdaniem przedstawiciele Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, pierwsza połówka 2013 roku była zaskakująco dobra jeśli chodzi o inwestycje zagraniczne w naszym mieście. - Mieliśmy więcej nowych inwestycji z branży produkcyjnej niż usługowej. Cieszy nas ta zmiana tendencji - mówią w ARAW-ie.
Przypomnijmy, dzięki ubiegłorocznym inwestycjom zagranicznym w naszym mieście powstało ponad 3 tysiące nowych miejsc pracy. Zapytaliśmy przedstawiciele Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, jak sytuacja wygląda po pierwszym półroczu 2013 roku.
- Pierwsza połowa roku wypadła pod względem inwestycji zagranicznych zaskakująco dobrze. Co ciekawe, w ostatnich miesiącach decyzje o inwestycjach we Wrocławiu i okolicach podjęło więcej firm z sektora produkcyjnego niż z branży usługowej. Nas to odwrócenie tendencji cieszy - mówi Ewa Kaucz, wiceprezes ARAW-u.
Rzeczywiście, w ubiegłym roku decyzję o ulokowaniu bądź rozwoju działalności na terenie aglomeracji podjęły 22 firm zagraniczne. Wśród nich tylko 7 zajmuje się produkcją. Pozostałe - usługami.
Wśród największych tegorocznych inwestycji w sektorze produkcji urzędnicy wyliczają m.in. nową fabrykę i centrum dystrybucyjne koncernu Nestle, które stanie pod Wrocławiem czy rozbudowę zakładu Wabco, która przyniesie 800 nowych miejsc pracy.
- Nad kolejnymi trzema inwestycjami intensywnie pracujemy - dodaje Ewa Kaucz.
Z kolei jeśli chodzi o branżę usługową, zdaniem przedstawicieli magistratu, najważniejszymi sukcesami w pierwszej połowie roku była opiewająca na 20 mln złotych inwestycja BNY Mellon czy utworzenie centrum usług przez firmę księgowo-ubezpieczeniową Catlin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze