Absolutna gwiazda tegorocznej edycji Festiwalu Jazztopad nie przyjedzie do Wrocławia. Koncert legendarnego prekursora free jazzu, planowany na 25 listopada br., został odwołany ze względów zdrowotnych artysty.
Ornette Coleman z pewnością należy do największych! Jest jedną z najbardziej wpływowych i zarazem kontrowersyjnych postaci, które miały wpływ na rozwój muzyki XX i XXI wieku. Sam Miles Davis czy Charles Mingus drwili z niego, nazywali jego sztukę anty- muzyką. Inni postrzegali go jako muzycznego geniusza, jak określił tego przede wszystkim saksofonistę, ale i skrzypka, czy trębacza, kompozytor Leonard Bernstein.
Jedyna w swoim rodzaju twórczość Colemana opiera się na jego teorii harmolodii – termin ten wywiódł od trzech określeń: harmony, movement i melody. Głównym jej założeniem jest dominacja emocji i wolnej ekspresji. Muzyk utytułowany jest niezliczoną ilością nagród. W 2007 roku odebrał Nagrodę Pulitzera. Coleman jest drugim jazzmanem w historii, który został nią wyróżniony i pierwszym muzykiem, który otrzymał ją za płytę (Sound Grammar).
Organizatorzy z ogromnym żalem zawiadomili w środe o odwołaniu koncertu tego giganta jazzu. To niezwykle przykra wiadomość zważywszy, że z racji wieku Ornette Coleman koncertuje dosyć rzadko i miał być to jego jedyny koncert w Europie, na który wybierałoby się wielu miłośników jazzu z zagranicy. Wszystkich państwa, którzy kupili bilety na ten koncert, organizatorzy zapraszają do kasy Filharmonii Wrocławskiej po odbiór pieniędzy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze