Reklama

Karta płatnicza i Urbancard w jednym. Można dostać prawie 400 złotych zwrotu za bilety MPK

18/09/2015 00:00

Wrocławska Karta Płatnicza to połączenie karty do konta z Urbancard - od kilku dni mogą z niej korzystać klienci PKO BP. Bank przygotował specjalną promocję, w ramach której można otrzymać nawet 370 złotych zwrotu kosztów związanych z zakupem biletów MPK. - Porównując to z wieloma innymi promocjami bankowymi, ofertę PKO BP muszę ocenić jako jedną z lepszych - komentuje ekspert.

W zeszłym tygodniu, dokładnie 10 września, PKO Bank Polski we współpracy z gminą Wrocław wprowadził do swojej oferty Wrocławską Kartę Płatniczą, czyli kartę do konta osobistego w PKO, na której można kodować imienne bilety okresowe komunikacji miejskiej.


 


Innymi słowy, to karta płatnicza z dołączoną funkcją Urbancard.


 


- Wrocławska Karta Płatnicza jest drugim tego typu projektem PKO Bank Polskiego zrealizowanym w tym roku. Pierwszą była Warszawska Karta Płatnicza, która jest oferowana od marca. Staramy się, aby nasi klienci mogli korzystać z nowoczesnych produktów bankowych, które łączą funkcje płatnicze z usługami pozafinansowymi. Posiadanie miejskiej karty płatniczej będzie dużo wygodniejsze dla mieszkańców Wrocławia aniżeli posługiwanie się dwoma kartami, których funkcje łączy - mówi Paweł Placzke, dyrektor Departamentu Produktów Klienta Indywidualnego.

Reklama

 

 


Jak tłumaczą przedstawiciele banku, nowa karta jest oferowana do wszystkich rodzajów rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych dla osób dorosłych i młodzieży od 13. roku życia (z wyjątkiem Kont Inteligo).


 


- Posiadanie takiej karty pozwala na pełne wykorzystywanie funkcji płatniczych, jak również dodatkowo kodowanie biletów komunikacji miejskiej we Wrocławiu oraz innych usług oferowanych w ramach Urbancard - zapewniają w PKO BP.


 


Na karcie znajduje się zdjęcie jej posiadacza. Posiadacz konta może kupić Wrocławską Kartę Płatniczą dla siebie lub dla dowolnej osoby przez siebie wskazanej, która ukończyła 13 lat.

Reklama

 


Za wydanie karty nie jest pobierana opłata, wnioski o jej wydanie przyjmowane są w każdym oddziale banku. Opłaty miesięczne lub roczne oraz warunki zwolnienia z nich pozostają takie same jak dla standardowych kart.


 


Nawet 370 złotych zwrotu za bilety MPK


 


Na karcie można zakodować imienne bilety okresowe od 7. do 90-dniowych oraz semestralne - normalne i ulgowe. Podczas wgrywania na kartę biletu komunikacji miejskiej w biletomacie, będzie można nią jednocześnie zapłacić za bilet.


 


- Posiadając jeden plastik możemy podróżować komunikacją miejską we Wrocławiu, płacić za zakupy w sklepach stacjonarnych w kraju i zagranicą, w tym również zbliżeniowo oraz w internecie - wyliczają przedstawiciele banku.

Pierwsze 10 tys. osób, których karty zostaną wydane od 14 września br. do 15 marca 2016 roku, będzie mogło otrzymać zwrot kosztów pierwszego biletu okresowego wgranego na kartę, czyli nawet 370 złotych. Tyle bowiem kosztuje 5-miesięczny, imienny, normalny bilet semestralny na wszystkie linie.

Reklama

 


Zwrot będzie następował w równych częściach przez kolejne 12 miesięcy, pod warunkiem, że bilet zostanie wgrany w ciągu 30 dni od dnia złożenia wniosku o kartę oraz posiadacz karty przez 12 miesięcy będzie płacił za zakupy minimum 300 zł miesięcznie. Wyjątkiem od tej reguły są młodzi klienci (w wieku 13-18 lat) - w ich przypadku wystarczy wykonanie co najmniej jednej transakcji bezgotówkowej kartą na dowolną kwotę w miesiącu.


 


Czy to się opłaca?


 


- Żeby ocenić czy promocja się opłaca, najlepiej policzyć. Za normalny bilet semestralny, czyli ten na okres 5 miesięcy, trzeba zapłacić 370 złotych. Aby otrzymywać zwroty tego wydatku w całości, czyli de facto darmowy bilet - po 30,83 zł miesięcznie przez rok, w każdym miesiącu należy wykonać kartą dowolne płatności na sumę co najmniej 300 zł. W efekcie "wraca" więc około 10% wydatków. Porównując to z wieloma innymi promocjami bankowymi, o których piszę na blogu Bankobranie, ofertę PKO BP muszę ocenić jako jedną z lepszych - komentuje Mr. Złotówa, autor bloga Bankobranie.

Reklama

 


Bloger podkreśla, że oczywiście efektywność zwrotu będzie niższa, gdy pierwszym załadowanym biletem będzie bilet tańszy.


 


- Wówczas wymóg comiesięcznego wydawania kartą wspomnianych 300 zł pozostaje niestety bez zmian, ale jednocześnie zwolni on z opłat za kartę np. przy Koncie za Zero. To też plus, ale wtedy warto zastanowić się, czy taki poziom zysków nas zadowala, bo być może jesteśmy w stanie wybrać dla siebie inną bankową promocję, z kartą o wyższym zwrocie - dodaje Mr. Złotówa.


 


Więcej informacji o Wrocławskiej Karcie Płatniczej znajdziecie na stronie PKO BP.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości