40 tysięcy widzów obejrzy walkę bokserską Tomasza Adamka i Witalija Kliczki na nowym stadionie przy Śląskiej. Dzisiaj bokserzy ostatecznie potwierdzili, że 10 września właśnie w naszym mieście będą walczyć o mistrzowski pas w wadze ciężkiej. Kliczko zapowiedział, że pokaże przeciwnikowi jego słabości a Adamek jemu- swoje góralskie pięści.
Po ponad pół roku negocjacji i planowania wiemy już na pewno, że na Stadionie Miejskim rozegra się prestiżowa walka Kliczko vs. Adamek. Obaj bokserzy spotkali się dziś na konferencji (zobaczcie naszą fotogalerię) i wymienili poglądami na temat swoich umiejętności. Kliczko był niezwykle rozgadany a Adamek ze stoickim spokojem wyjaśniał, że tytuł mistrza mu jednak odbierze.
- Mam nadzieję, że stadion będzie gotowy?- retorycznie zapytał Kliczko organizatorów walki już na początku spotkania. Następnie porównał boks do gry w szachy i zaczął wymieniać zalety swojego przeciwnika.
Witalij Kliczko: Śledzę karierę Tomasza, znam jego mocne strony, ale też słabości. On jest bardzo twardy w środku i ma dobre warunki, więc jest bardzo szybki. A co do słabości, to nie będę o nich teraz mówić, bo chce mu je po prostu pokazać.
Tomasz Adamek: Dam widowisko, bo taki już jestem. Jestem wojownikiem i wchodzę na ring, nie żeby nokautować, ale by wygrać walkę. Mam dobry wiek, czuję się najsilniejszy i w tej walce nie mam nic do stracenia.
Walka pięściarzy zaplanowana jest na wielkie otwarcie nowego stadionu w sobotę 10 września.
- Stadion Miejski we Wrocławiu oferuje wszystko, czego potrzebujemy dla tej walki: odpowiednią pojemność oraz niezwykłą architekturę przypominającą imponujące rzymskie Koloseum - mówiła podczas konferencji Kathy Duva, Prezes Main Events USA.
Czy zatem faktycznie będziemy świadkami starcia Gladiatorów?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze