Kandydatka Bezpartyjnych Samorządowców na prezydenta Wrocławia nie zdecydowała jeszcze, komu udzieli poparcie przed drugą turą. - Oboje kandydaci otrzymali ode mnie pakiet propozycji programowych z prośbą o ustosunkowanie się do nich. Czekam na ich odpowiedzi. Jeszcze w tym tygodniu poinformuję opinię publiczną o wynikach rozmów - zapowiada Aldona Wiktorska-Święcka.
W poniedziałek rano "Gazeta Wrocławska" doniosła, że Aldona Wiktorska-Święcka, kandydatka Bezpartyjnych Samorządowców na prezydenta Wrocławia, w zamian za poparcie przed drugą turą Rafała Dutkiewicza miałaby otrzymać stanowisko wiceprezydenta naszego miasta i zastąpić Annę Szarycz.
Tuż po publikacji sama zainteresowana zdementowała tę informację.
- Wszelkie spekulacje dotyczące propozycji obsady przeze mnie jakichkolwiek stanowisk są przedwczesne i działają na niekorzyść moją oraz osób, które udzieliły mi poparcia w wyborach - pisze na Facebooku Aldona Wiktorska-Święcka.
Wiktorska-Święcka potwierdza natomiast, że z prośbą o poparcie zwrócił się do niej zarówno Rafał Dutkiewicz, jak i Mirosława Stachowiak-Różecka. Dodaje, że podjęła z nimi rozmowy dotyczące dalszego rozwoju Wrocławia.
- Oboje otrzymali ode mnie pakiet propozycji programowych z prośbą o ustosunkowanie się do nich. Czekam na ich odpowiedzi. Jeszcze w tym tygodniu poinformuję opinię publiczną o wynikach rozmów. Moich wyborców zapewniam, że nie zmieniłam i nie planuję zmienić moich przekonań dotyczących konieczności nowych pomysłów na zarządzanie naszym miastem - podkreśla Aldona Wiktorska-Święcka.
Dodajmy, że kandydatka Bezpartyjnych Samorządowców na prezydenta Wrocławia (zdobyła ponad 11 proc. poparcia) startowała też w wyborach do sejmiku województwa. I to z powodzeniem, bo wywalczyła w naszym mieście mandat radnej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze