Tramwaj za tramwajem, w wozach nadal ścisk, autobusy w korkach, szpaler ludzi drepczący po głównych arteriach. Tak w skrócie można podsumować funkcjonowanie komunikacji miejskiej w czasie imprez organizowanych na Stadionie Miejskim. By było lepiej musimy poczekać do wiosny.
Rozwieźć większość z 40 tysięcy ludzi komunikacją miejską do domów w krótkim czasie to zadanie niełatwe. Tym bardziej, że stadion na Euro we Wrocławiu to obiekt nowy. Wszystkie miejskie służby cały czas uczą się, jak najlepiej zarządzać komunikacją wokół wrocławskiej areny. Ale trzeba przyznać, że choć z imprezy na imprezę wygląda to lepiej, do ideału wciąż dużo brakuje.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze