Do marca ma być gotowa koncepcja, jak przy wspólnym wykorzystaniu środków miasta, sąsiednich gmin i powiatów, urzędu marszałkowskiego oraz kolei zbudować jeden system, który ma dowozić do pracy w centrum Wrocławia ludzi z peryferyjnych osiedli oraz sąsiednich miejscowości, takich jak Długołęka i Oława, ale także Brzeg czy Legnica.
Takie szynobusy marszałka województwa już jeżdżą do Trzebnicy, a w ciągu roku mają dojechać także do Świdnicy.
Ukochany pomysł Patryka Wilda (MPK) i Rafała Dutkiewicza - szynobusy na Psie Pole. Ruszą tam już w grudniu.
Autobus MPK zderzył się z tramwajem na Rondzie Reagana. 4 osoby ranne Pechowy dzień dla wrocławskiego MPK. Najpierw na Klecinie tramwaj linii 17 zderzył się z samochodem, a przed godziną 11 na Rondzie Reagana autobus miejski uderzył w nadjeżdżający z przeciwka tramwaj. W tym drugim wypadku ucierpiały cztery osoby.2012-05-23
Na Klecinie tramwaj zderzył się z samochodem. Dwie osoby ranne W okolicach skrzyżowania ul. Przyjaźni i Krzyckiej doszło do wypadku – tramwaj zderzył się z samochodem osobowym. Dwie osoby zostały ranne. Tramwaje linii 17 miały skróconą trasę do pętli Krzyki. MPK uruchomiło też autobus zastępczy.2012-05-23
- Jesteśmy dziś w dramatycznej sytuacji. Zabieramy się za budowę systemu, gdy z jazdą po mieście są kłopoty, kolej ledwo dyszy, a nikt nie ma pieniędzy. Może gdybyśmy zaczynali wcześniej, byłoby łatwiej, ale sobie sami to utrudniliśmy. Więc dziś połączenie wysiłków to jedyne rozwiązanie, które daje szansę, aby nam się udało – mówi w wywiadzie z nami Grzegorz Roman, były wicemarszałek, jeden z kandydatów na wojewodę, pomysłodawca budowy obwodnicy wschodniej a od niedawna pełnomocnik prezydenta Wrocławia ds. komunikacji aglomeracji.
W tej chwili nie wygląda to różowo. Do Trzebnicy, przez Psie Pole, jeżdżą już szynobusy marszałka, które są żółto-białe. Z drugiej strony swoją linię ma uruchomić jeszcze w tym roku prezydent Wrocławia, (konkretnie MPK) – i te szynobusy będą czerwone, a pojadą z Psiego Pola najpierw do dworca Mikołajów, a potem na Dworzec Główny. Czyli właściwie tak samo jak te marszałka. Jakie szynobusy będą nas wozić po Wrocławiu: żółte – marszałka, czy czerwone – MPK?
- Podstawowy problem to nie czyje one będą, ale kto będzie za nie płacił – mówi w wywiadzie z nami Grzegorz Roman. - W tej chwili dobrze działającą komunikacją w aglomeracji wrocławskiej zainteresowany jest prezydent miasta, wójtowie i burmistrzowie pobliskich gmin, starostowie powiatów oraz marszałek województwa. Jest jeszcze kolej i PKS. Wszyscy oni w jakiś sposób organizują komunikację. I te systemy bezsprzecznie trzeba spiąć albo wszystkie one nie będą miały żadnego sensu. Rozmawiałem już o tym z marszałkiem Jurkowlańcem, do współpracy zaproszę ekspertów z Politechniki, stowarzyszeń. Wstępnie rozmawiałem już także z dyrektorem Dulem z kolei, bo także kolejarze są zainteresowani współpracą nad sensownymi rozwiązaniami. – dodaje.
Roman podkreśla, że efekty tych działań muszą być odczuwalne jak najszybciej, bo problemy są i nie można już czekać z ich rozwiązaniem.
- Trzeba przede wszystkim skrócić czas dojazdu do pracy. Jeśli podróż autobusem na dworzec koleją do Wrocławia i z dworca we Wrocławiu do zakładu pracy, będzie o 20 minut krótsza niż ta sama trasa pokonywana samochodem, możemy mieć szansę. Lecz jeśli ta różnica będzie mniejsza – to nie ma o co kruszyć kopii – mówi w wywiadzie z nami Grzegorz Roman. - Nam jest potrzebny system. Pełny. Inaczej to nie zadziała. I nie wystarczy zintegrowany bilet, nowoczesny tabor czy inne gadżety. Trzeba skrócić czas przejazdu. Nie twierdzę, że będzie to łatwe, bo nie będzie. Zaczynamy w trudnym momencie, a efekty potrzebujemy mieć jak najszybciej. Jednak współpracując, da się to zrobić – dodaje.
Jesteś niezalogowany, Twoje komentarze będą dodane z użytkownika Anonimowego. Zaloguj się lub Połącz z Facebook
2011-01-06 11:52:28 ~Gość
Gdyby te cymbały oddały opracowanie koncepcji transportu aglomeracyjnego w ręce specjalistów zamiast wciskać wszędzie swoich zafajdanych i wielokrotnie umoczonych kumpli (np.Roman) to z pewnością nie trzeba było by się obawiać o efekt
2011-01-06 12:13:33 ~Gość
Najpierw była (nadal obowiązująca) uchwała Rady Miejskiej o polityce transportowej miasta nakazująca dawać priorytet komunikacji szynowej (tramwajom) nawet kosztem KI. Wg. niej od 2006 tramwajem powinniśmy jeździć na Nowy Dwór lub Psie Pole. Czy ktoś z UM bierze tę uchwałę pod uwagę? (Pytanie ze względów oczywistych retoryczne)
Następnie UM wydał mnóstwo pieniędzy na koncepcję rozwoju transportu szynowego i zatrudnił konsorcjum Ernst&Young, wg. której receptą miał zostać Tramwaj+ ale oczywiście: obcięto koszty, skarłowacono ten projekt a z reszty cichcem się wycofują.
Teraz dowiadujemy się że aktualnie będziemy stawiać na kolej. Co będzie następne? Samoloty? Helikoptery? Kolejne etaty, kolejne przetargi na kolejne koncepcje które znów trafią do kosza?
2011-01-06 13:26:26 ~Gość
Przede wszystkim integracja taryfowa! Po co uruchamiać konkurencyjną kolej, skoro z Psiego Pola jeżdżą już pociagi w szczycie co 20 minut? Wystarczy teraz pozwolić na jazdębiletem za 2,40 i od razu pasażeró przybędzie.
2011-01-06 13:28:16 ~Gość
A skąd informacja o szynobusach do Świdnicy? Bo to chyba kwestia kilku lat. Chyba, że przez Jaworzynę.
2011-01-06 13:47:05
Nie uda się... nie z tymi ludźmi.
2011-01-06 14:04:26 ~Gość
Pytanie do eno - czy chcesz spotkać się z prokuratorem?
2011-01-06 14:15:21 ~Gość
ŻYCZLIWY- szukanie nie boli! wpisz w google "szynobus do Świdnicy" i dowiesz się o rewitalizacji tego odcinka, przejęciu linii przez marszałka oraz rozstrzygniętym przetargu na zakup szynobusów.
2011-01-06 14:38:04 ~Gość
do ml: Groźba?
2011-01-06 18:53:15 ~Gość
mogliby też do Olesnicy jezdzic
2011-01-06 19:41:06 ~Gość
Rozmawiać z Dulem to można o inwestycjach (oddział centrum inwestycji) , nie ma on żadnego wpływu na organizację pracy przewozowej. Gospodarzem torów jest zakład infrastruktury, a przewozy organizuje i zarządza centrum zarządzania ruchem kolejowym. Jeśli nawet takich oczywistych informacji o poszczególnych kompetencjach nie posiada Pana Roman to źle wróży projektowi. Dla niezorientowanych - to jak jakby ktoś chciał rozmawiać z Premierem Rządu i spotkał się z tow.Millerem (Leszkiem). Owszem Dul był kiedyś szefem kolei na cały Dolny Śląsk, ale to było dawno i w innych strukturach. Podobnie Miller był kiedyś premierem.
2011-01-07 01:15:55 ~Gość
Ale Adamski wie jak przyspieszyć tramwaje!!! Lepiej niech ten amator z rodziny Dutkiewicza się już niczego nie dotyka i ustąpi ze stołka, bo czego się dotknął to to spie..ył w tym mieście!!!
Szansa na to, że powstanie koncepcja, pod którą podpiszą się wszyscy jest więcej niż skromna. Obozy żółtych i czerwonych szynobusów są po różnych stronach politycznego frontu. I fakt, że Grzegorz Roman zaciąga się raz to do jednej, raz do drugiej armii raczej nie wzmacnia jego pozycji.
Zapewne skończy się "półkownikiem". Vide: plan rewitalizacji dworca Nadodrze tego samego autorstwa. Kiedy to było? 2006?
Ale trzymam kciuki!
2011-01-07 17:49:36 ~Gość
Urzędnicy i pracownicy dojeżdżający do i z pracy powinni jeździć komunikacją. A tak nie jest. Wystarczy obserwacja parkingów przy urzędach. Natomiast obok tej grupy jest jeszcze część mieszkańców - przedsiębiorców, którzy muszą jeździć przez miasto. Sam pokonuję ok. 30tys. rocznie w większości przez miasto i okolicę. Potrzebujemy przepustowości. Wzorem Berlina, Wupertalu i innych miast - WYWALIĆ tramwaje. Busy można lepiej i ekonomiczniej zgrać w naszym ciasnym mieście.
2011-01-08 15:03:26
Niemen: w którym Berlinie byłeś? Bo może byłeś w Barlinku a nie w Berlinie. W Berlinie tramwaje są i mają się o wiele lepiej niż we Wrocławiu. A busy to możesz sobie pooglądać w Wałbrzychu lub na Ukrainie co najwyżej.
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.