Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę, podejrzewanego o kilkanaście kradzieży i rozbojów, do których dochodziło wieczorami i nocami w mieście. Jego ofiarami były poruszające się samotnie kobiety. Funkcjonariusze odzyskali już część skradzionych telefonów komórkowych. Torebek nie, bo przestępca je wyrzucał.
Zatrzymany to 27-letni łodzianin, który pod koniec kwietnia opuścił zakład karny, w którym odbywał karę pozbawienia wolności za kradzieże, rozbój i wymuszenia rozbójnicze. Policjanci udowodnili mu dotąd 12 napadów rabunkowych oraz kradzieży, do jakich doszło w czerwcu 2011 roku. Sprawca najczęściej działał w porze późnowieczornej bądź nocą. Wyrywał kobietom torebki, a w niektórych przypadkach stosował także przemoc fizyczną. Jego łupem padały telefony komórkowe oraz pieniądze. Skradzione torebki, po ich sprawdzeniu i zabraniu z nich cennych przedmiotów wyrzucał. Do rozbojów i kradzieży dochodziło na terenie Śródmieścia, Krzyków oraz Starego Miasta.
Za kradzież grozi kara do 5, natomiast za rozbój do 12 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze