Miasto planuje budowę sygnalizacji świetlnej wraz z przejściem dla pieszych i przejazdem rowerowym na ul. Legnickiej przy pl. Strzegomskim we Wrocławiu. Właśnie ogłosiło przetarg na tę inwestycję. Czy to oznacza zasypanie w przyszłości przejścia podziemnego pod całym placem?
W piątek, 2 sierpnia, Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta ogłosił przetarg na wykonanie sygnalizacji świetlnej wraz z przejściem dla pieszych i przejazdem rowerowym na ul. Legnickiej przy pl. Strzegomskim we Wrocławiu wraz z opracowaniem dokumentacji projektowej.
Oferenci mają czas na zgłaszanie się do 20 sierpnia. Postępowanie przetargowe przeciągnie się, jeśli przedsiębiorstwa budowlane będą miały uwagi lub pytania i wątpliwości odnośnie przedmiotu inwestycji. Wygra wykonawca, który złoży najtańszą propozycję. To jedyne kryterium przetargowe. Kiedy inwestycja może ruszyć?
– Najwcześniej pod koniec sierpnia może zostać wyłoniony wykonawca tych prac. Jest szansa, że robotnicy tej firmy u zbiegu Legnickiej i placu Strzegomskiego mogliby się pojawić pod koniec września. Bo do tego czasu powinni zdążyć opracować projekt. Prace potrwałyby 4 miesiące i jeśli w grudniu nie będzie srogiej zimy, zakończą się do końca roku – mówi Krzysztof Kubicki ze ZDiUM.
Powstanie tam nowe przejście dla pieszych, ścieżka rowerowa, a wejścia na perony przystankowe zostaną dostosowane dla osób niepełnosprawnych. Między torowiskiem tramwajowym pojawi się nowa kostka brukowa, co ułatwi poruszanie się. Piesi będą mogli wtedy pokonać cztery jezdnie ulicy Legnickiej w czasie jednego cyklu.
Urzędnicy przyznają, że budowa nowego przejścia to właśnie ukłon w stronę osób poruszających się na wózkach inwalidzkim, którzy od lat apelowali by zbudować tam przeprawę przez jezdnie.
Budowa naziemnego przejścia dla pieszych będzie oznaczała, że podziemne przejście na placu Strzegomskim straci rację bytu. Niewykluczone, że w przyszłości i ono, podobnie jak przejście na ulicy Świdnickiej, zostanie wyłączone z ruchu. O ile ten ostatni pomysł na pewno zostanie wcielony w życie w 2015 roku, to pierwsza idea nie jest na liście Wieloletniego Planu Inwestycyjnego Miasta na lata 2013-2017.
A więc z podziemnego traktu koło bunkra, gdzie mieści się Muzeum Współczesne będzie można na pewno jeszcze korzystać przez kolejne kilka lat. – Na razie nie ma konkretnych planów zamknięcia podziemnej przeprawy. Oba przejścia mają funkcjonować równolegle – ucina Krzysztof Kubicki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze