Urzędnicy przekonują, że młodsze dzieci mogą od razu uczyć się w miejscach takich jak kompleks szkolno-przedszkolny przy ulicy Suwalskiej na Maślicach.
Fot. abe
Są już reguły rekrutacji do wrocławskich przedszkoli. Zaskoczenia nie ma, bo są bardzo podobne do tych sprzed roku. Żeby nasz trzylatek trafił do gminnej placówki oboje rodziców musi płacić podatki w mieście, co będzie sprawdzane na podstawie PIT-ów. Okazuje się więc, że mieszkaniec Wilkszyna, Smolca, Wysokiej czy Mirkowa wrocławianinem nie jest (chyba, że płaci w mieście podatki), a wszystko dlatego, że w tym roku może w nich zabraknąć miejsc dla cztero-, ale przede wszystkim dla trzylatków.
Nawet 600 uczniów i 150 przedszkolaków znajdzie miejsce w nowym zespole szkolno-przedszkolnym przy ul. Róży Wiatrów
ZOBACZ PODOBNE
Drugoligowy Śląsk dotrzymał słowa Koszykarze wrocławskiego Śląska po czteromeczowej serii pokonali Stal Ostrów Wielkopolski i awansowali do pierwszej ligi PZKosz. Dla drużyny Rafała Kalwasińskiego to pierwszy krok do powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej.2012-05-14
Tysiąc autostopowiczów wyruszy z Wrocławia do Rzymu W sobotę 28 kwietnia Wrocław przeżyje prawdziwe oblężenie autostopowiczów. Wszystko za sprawą startującego ze stolicy Dolnego Śląska niezwykłego wyścigu Auto Stop Race 2012. Tym razem tysiąc śmiałków będzie się ścigać do Rzymu.2012-04-26
W Gran Derbi Wrocław będzie za Realem Madryt W sobotę na Camp Nou Barcelona zmierzy się z Realem Madryt. Spotkanie dwóch piłkarskich potęg elektryzuje całą Europę. Z okazji Gran Derbi we Wrocławiu odbędzie się XII Oficjalny Zlot Kibiców Realu Madryt.2012-04-19
Na stronach urzędu miasta są już reguły rekrutacji do przedszkoli (które znajdziecie klikając w ten link). Do przedszkola w mieście przyjmowane będą dzieci w wieku 3-5 lat (urodzone w latach 2006 - 2008), które mają stałe miejsce zamieszkania na terenie Wrocławia. Dzieci spoza Wrocławia będą przyjmowane od września 2011 tylko i wyłącznie jeżeli okaże się, że będą wolne miejsca.
Tak naprawdę, żeby dostać do gminnego przedszkola oboje rodziców muszą składać PIT-y we wrocławskim urzędzie skarbowym.
To efekt zagrożenia, o którym pisaliśmy niedawno w tym roku w przedszkolach może zabraknąć miejsc dla cztero-, ale przede wszystkim dla trzylatków.
Pierwszego września przyszłego (2012 roku) roku do szkoły obowiązkowo pójdą dzieci z dwóch roczników: sześcio- i siedmiolatki. Dlaczego to ważne? Bo dzieci muszą być przynajmniej po rocznym pobycie w przedszkolu.
To zaś oznacza, że w tym roku muszą przyjąć dwa pełne roczniki naraz: dzisiejsi pięcio- i sześciolatkowie muszą mieć miejsca w przedszkolu. To zaś może oznaczać, że nie będzie w nich miejsc dla trzylatków.
To właśnie rodzice tych maluchów są najbardziej zdenerwowani: jeśli wszystkie pięcio- i sześciolatki pójdą do przedszkoli może w nich zabraknąć nawet 2,5 tysiąca miejsc. Co wydaje się być nieprawdopodobne.
Urzędnicy przekonują rodziców starszych dzieci aby swoje pociechy posłali do oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych. Takich miejsc jest przygotowanych 2790. Na przekonywaniu się nie skończy – sześciolatki, które w tej chwili do przeszkoli nie chodzą z automatu trafią do tych oddziałów w podstawówkach.
Żeby uniknąć (albo chociaż znacznie ograniczyć) tzw. „cud meldunkowy”, czyli przemeldowania dzieci z terenów gmin ościennych do Wrocławia urzędnicy będą sprawdzać PIT-y. Chodzi o to, że na terenie miasta do przedszkoli mają chodzić dzieci wrocławian. A kto jest Wrocławianinem? Nie tylko ten, kto tu pracuje, kto się czuje częścią miasta – ale ten, kto tu płaci podatki. Więc wszyscy Ci, którzy w ostatnich latach przeprowadzili się pod miasto: mają gorzej.