W najbliższy weekend wrocławscy baseballiści staną do rywalizacji z zespołem Sielsii Rybnik. KSB Wrocław dobrymi wsytępami w obecnych rozgrywkach doprowadziło do sytuacji, w której kolejni rywale przywybający na Oławka Stadium nie moga czuć się już pewnie. Renoma zespołu rośnie z meczu na mecz a dobre wyniki i jasne cele sporotwe, którymi są medalowe miejsca sprawiają, że kibice z niecierpliwościa czekają na kolejne spotkania z udziałem KSB.
Po remisowym występie w Żorach baseballiści wrocławskiego KSB mają na swoim koncie 10 zwycięstw i 10 porażek. Taki dorobek powoduje, iż w klasyfikacji Extraligi nasi zawodnicy zajmują czwartą pozycję tracą tylko jeden punkt do miejsca medalowego. Już w najbliższy weekend Wrocław odwiedzą gracze Silesii Rybnik.
Kolejne zwycięstwa wrocławian przybliżą ich do czołowych lokat a także wpłyną na poprawienie rekordu Łukasza Nolbrzaka, który dzięki zwycięstwu KSB w Żorach stał się pierwszym w dziejach klubu miotaczem, który odniósł siedem zwycięstw w sezonie. Rekord wrocławskiego zawodnika jest cąły czas otwarty a mecze z Silesią, Centaurami i Caperem Kedzierzyn Koźle będą doskonałą okazją do poprawienia tego wyniku.
Tak o dwumeczu z Gepardami Żory mówił w specjalnej wypowiedzi dla naszego portalu prezes KSB, Piotr Duszeńko:
- Nikt obecnie w Ekstralidze nie jest pewny swojego miejsca po rundzie zasadniczej, na kilka kolejek przed play-offami siedem drużyn notuje podobny bilans zwycięstw, wszystko się może jeszcze zdarzyć. Teraz liczą się tylko zwycięstwa, nie kryje że chcielibyśmy zająć drugie miejsce, ale warunkiem jest wygrana w siedmiu z ośmiu pozostałych spotkań. Kluczem są mecze w najbliższą niedziele we Wrocławiu z Silesią Rybnik, jeżeli zagramy tak jak w drugim meczu w Żorach, będziemy poza zasięgiem wszystkich. Cieszy zwycięstwo z Gepardami, plan przed sezonowy by wygrywać choć raz w dwumeczu sprawdza się.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze