Miasto-gospodarz Euro 2012 oraz Europejska Stolica Kultury 2016 nie dba należycie o system pozwalający sprawnie przemieszczać się po mieście. Pomijam cięcia w kursowaniu tramwajów i autobusów, z jakimi borykają się pasażerowie od sierpnia 2009 roku, bo to jest karygodne. Pomijam drogie zabawki - 31 dwukierunkowych Skód, za cenę których można byłoby kupić o kilka sztuk więcej tramwajów jednokierunkowych, gdyby tylko zamiast ślepych torów na końcówkach zbudowano klasyczne pętle, na które były przygotowane rezerwy terenu. Pomijam fakt, że z całego projektu Tramwaju Plus zostały zbudowane fragmenty, które dalekie są od modelowego doprowadzenia sprawnej komunikacji tramwajowej wewnątrz osiedli.
Jako mieszkaniec Wrocławia i użytkownik komunikacji miejskiej chciałbym poruszyć problem, którego zdają się nie widzieć ani miejscy włodarze, ani urzędnicy, rzekomo specjaliści.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze