Reklama

List do redakcji: trasy Tramwaju Plus wymyślono bez sensu

06/02/2012 00:00

Miasto-gospodarz Euro 2012 oraz Europejska Stolica Kultury 2016 nie dba należycie o system pozwalający sprawnie przemieszczać się po mieście. Pomijam cięcia w kursowaniu tramwajów i autobusów, z jakimi borykają się pasażerowie od sierpnia 2009 roku, bo to jest karygodne. Pomijam drogie zabawki - 31 dwukierunkowych Skód, za cenę których można byłoby kupić o kilka sztuk więcej tramwajów jednokierunkowych, gdyby tylko zamiast ślepych torów na końcówkach zbudowano klasyczne pętle, na które były przygotowane rezerwy terenu. Pomijam fakt, że z całego projektu Tramwaju Plus zostały zbudowane fragmenty, które dalekie są od modelowego doprowadzenia sprawnej komunikacji tramwajowej wewnątrz osiedli.

Jako mieszkaniec Wrocławia i użytkownik komunikacji miejskiej chciałbym poruszyć problem, którego zdają się nie widzieć ani miejscy włodarze, ani urzędnicy, rzekomo specjaliści.



Po pierwsze - linie, które mają kursować jako Tramwaj Plus nie zapewniają dobrej obsługi mieszkańców osiedli, które zyskują komunikację tramwajową. Chodzi o to, że pokrywają się w znacznej części trasy, generując wyższą częstotliwość co sprawia, że bardzo łatwo można zachwiać punktualność, czy wręcz funkcjonowanie systemu wskutek awarii bądź innych zdarzeń.



Wystarczy podać za przykład fakt, że jakiekolwiek zakłócenie płynności ruchu (np. brak prądu lub wypadek) skutecznie odcina od tramwajów mieszkańców takich odcinków tras, gdzie kursuje wyłącznie jedna linia tramwajowa, np. 6 na Kowalach lub 17 na Klecinie. Rozwiązaniem tego problemu byłoby rozdzielenie linii obsługujących osiedla.



I tak w przypadku Gaju zamiast obu linii kursujących w kierunku Kozanowa należałoby skierować jedną z nich w rejon Pl. Grunwaldzkiego, np. do Stadionu Olimpijskiego czy Sępolna. W ten sposób (poprzez brak innej możliwości ze względu na układ torów) dalej mamy dużą częstotliwość na odcinku od Gaju do Dworca Głównego (najbliższy węzeł przesiadkowy) oraz odciążamy linie 145 i 146, które mają dość znaczne napełnienia.


Podobnie rzecz ma się z Kozanowem. Jedną z linii należałoby poprowadzić podobnie przez centrum (Trasę WZ) w rejon Pl. Grunwaldzkiego. Optymalnym rozwiązaniem byłby układ następujący:

31+ Stadion Miejski - Stadion Olimpijski (Sępolno)

32+ Kozanów - Gaj

33+ Stadion Olimpijski - Gaj

W ten sposób naprzemiennie kursujące dwie linie dają wysoką częstotliwość na odcinkach od pętli do najbliższych węzłów przesiadkowych, co chciano uzyskać poprzez uruchomienie sysytemu T+. Obsługiwane są zatem odcinki Kozanów - Pl. Jana Pawła II, Gaj - Dworzec Autobusowy (Dw. Główny) oraz Stadion Olimpijski - (Pl. Grunwaldzki) Pl. Dominikański.


Problem Kozanowa można także rozwiązać poprzez wprowadzenie innej linii obsługiwanej klasycznym taborem jednokierunkowym, kursującej z centrum miasta poprzez wykorzystanie tzw. toru technicznego wzdłuż ul. Gwareckiej, która jednokierunkowo okrążałaby osiedle. Mogłaby to być zarówno któraś z linii kursujących obecnie ul. Legnicką bądź dodatkowe połączenie o niezbyt długiej relacji, np. z Kozanowa do Pl. Dominikańskiego (nawrót: Pl. Społeczny, Kujawska) lub pętli przy ZOO. Należy pamiętać, że jednak jednokierunkowych tramwajów jest dużo więcej we flocie MPK, a gdyby pechowo zepsuły się wszystkie dwukierunkowe Skody naraz? Co wtedy?!



Druga kwestia, nie mniej ważna to informacja pasażerska.



W chwili obecnej jest ona co najmniej niewystarczająca. Brak było jakichkolwiek konsultacji społecznych odnośnie układu linii obsługujących osiedla jak i samego przebiegu torowisk na nowo powstałych odcinkach. Nie żądam tutaj przykładów z modelowych miast europejskich, jak np. Wiedeń. Takie "europejskie" modele od jakiegoś czasu z powodzeniem sprawdzają się w Polsce. Gdyby tylko nasi urzędnicy mieli trochę dobrej woli bez wahania braliby przykład z Poznania, Krakowa czy Warszawy.



Podobno już za dwa tygodnie rozpoczną się testy torowiska, a linia ruszy pod koniec marca. Nie wiemy jednak jakie będą zmiany w komunikacji autobusowej, a czasu pozostało niewiele. Myślę, że należało by już oswajać mieszkańców z myślą, że coś się zmieni (niekoniecznie na lepsze). Nie żądam rozdawania ulotek, drogich kampanii, proszę tylko o wsłuchanie się w głosy pasażerów, bo nie sztuka wyrzucić w błoto pieniądze na tramwaj donikąd, który będzie jeździł pusty.



A może właśnie o to chodzi? Żeby przy niekorzystnym systemie taryfowym zedrzeć z pasażera jak najwięcej kasy. Niech się przesiądzie, niech skasuje dwa bilety zamiast jednego, trzy zamiast dwóch! Wtedy do miejskiego budżetu wpłyną pieniążki na fontanny, stadion i nagrody dla urzędników.

red

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości