Port Lotniczy Wrocław przekazał straży granicznej specjalistyczny sprzęt do rozpoznania pirotechnicznego, dzięki któremu będzie ona mogła o wiele sprawniej kontrolować bagaże porzucane przez podróżnych na terenie obiektu.
Ze względów bezpieczeństwa, za każdym razem, kiedy bez opieki pozostawiony zostanie bagaż, procedura zobowiązuje władze lotniska do ewakuacji portu. Akcje pirotechniczne prowadzone przez policję lub straż graniczą są uciążliwe dla podróżnych. Zdarzało się, że trwały nawet godzinę, co wiązało się z ograniczeniem odlotów w danych czasie.
Dotychczas do rozpoznania zagrożenia wykorzystywano specjalnie przeszkolone psy. Teraz straż graniczna, która została wyposażona w specjalistyczne narzędzia, będzie mogła prowadzić akcje samodzielnie.
Funkcjonariusze mają do dyspozycji przenośne urządzenie rentgenowskie, mobilny wykrywacz materiałów wybuchowych i gazów toksycznych, analizujący skład chemiczny podejrzanych substancji oraz manipulator teleskopowy, na którym zawiesza się analizowany pakunek. Pirotechnicy otrzymali również specjalny skafander chroniący przed niebezpiecznymi skutkami ewentualnego wybuchu.
Dzięki specjalistycznemu wyposażeniu, nie będzie potrzeby wzywania na lotnisko pirotechników policyjnych z miasta, co niewątpliwie przyspieszy działania i zniweluje nieudogodnienia. Poza tym, już nie w każdym przypadku trzeba będzie ogłaszać ewakuację całego obiektu, a wystarczy jedynie wydzielenie części terminalu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze