Reklama

Lotnisko: milionowy pasażer wylądował

12/08/2010 00:00

Dziś o godzinie 11:30 na wrocławskim lotnisku wylądował samolot z Londynu. Na jego pokładzie znajdował się Martin Clay milionowy pasażer, którego w tym roku obsłużyły wrocławskie Strachowice. - To niesamowite. Szczególnie, że pierwszy raz jestem we Wrocławiu i pierwszy raz leciałem samolotem- mówił.

Na milionowego pasażera 2010 roku (pierwszy milionowy pasażer został obsłużony w 2007 roku, więc Martin Clay jest czwartym milionowym pasażerem) na lotnisku czekały kwiaty, gadżety, voucher na podróż w wybrane miejsce oraz limuzyna Jaguar, która zawiozła szczęśliwca w wybrane przez niego miejsce.


- Specjalnie dla naszego milionowego pasażera zorganizowaliśmy przejazd limuzyną, żeby ta pierwsza podróż minęła mu szczególnie miło- tłumaczyła Monika Półtorzycka z Portu Lotniczego.


 


Maritin Clay, rodowity londyńczyk do ostatniej chwili nie wiedział, jaka niespodzianka na niego czeka. Przyjechał do Wrocławia razem ze swoim przyjacielem Polakiem, który postanowił pokazać mu miasto, w którym studiował. W planach mają także zwiedzanie Krakowa i Zakopanego. To, co działo się na lotnisku, było dla Brytyjczyka bardzo miłą niespodzianką.

Reklama

- Jestem bardzo szczęśliwy i zaskoczony, że to właśnie ja zostałem milionowym pasażerem na wrocławskim lotnisku. Tym bardziej, że po raz pierwszy leciałem samolotem, po raz pierwszy jestem też we Wrocławiu - mówił.



 


Czekając na milionowego pasażera przedstawiciele Portu Lotniczego wspominali milionowych pasażerów z ostatnich dwóch lat.


- Za pierwszym razem było bardzo dużo dziennikarzy. Wszyscy stali i czekali z mikrofonami, aparatami i kamerami. My mieliśmy kwiaty i niespodzianki. Był to samolot z Warszawy. Stoimy, czekamy na szczęśliwca, a tu nagle wychodzi Roman Giertych, który okazał się być 998 000 pasażerem. Myślał wtedy, że my czekamy na niego - śmiał się Dariusz Kuś.

Reklama

- Druga była pani ze Świdnicy. Została powitana, dostała prezenty i kwiaty, uśmiechała się do zdjęć. A potem nagle mówi: no dobrze, to teraz muszę złapać jakąś taksówkę, która zawiezie mnie do Świdnicy. Wtedy postanowiliśmy, że na przyszły rok zorganizujemy dla milionowego pasażera transport- wspominała Monika Półtorzycka.



 


Ostatnie dwa miesiące okazały się rekordowe dla wrocławskiego lotniska, jeżeli chodzi o liczbę podróżnych. Szczególnie lipiec, w którym z Portu Lotniczego Wrocław skorzystało prawie 200 tysięcy pasażerów - to niemal tyle, co w ciągu całego 2000 roku. W lipcu zanotowano prawie 30-procentowy wzrost ruchu pasażerskiego w porównaniu do roku poprzedniego i 18,5–procentowy wzrost w odniesieniu do danych sprzed dwóch lat. Dzięki temu milionowy pasażer przyleciał do Wrocławia już na początku sierpnia, czyli o miesiąc szybciej niż w roku ubiegłym.

Reklama


 


Kolejny rekord, jaki zanotował wrocławski port, to liczba cudzoziemców, która przyleciała na Strachowice.


– Porównując pierwsze półrocza 2009 i 2010 roku, w tym roku zanotowaliśmy wzrost liczby zagranicznych turystów aż o ponad 40 procent – mówi Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław. – Związane jest to z tym, że wrocławskie lotnisko ma coraz więcej połączeń, jednak obserwujemy również regularny wzrost udziału przylatujących obcokrajowców w ruchu ogólnym, także na kierunkach, które funkcjonują od dłuższego czasu. Szacujemy, że tylko dzięki tanim liniom lotniczym w tym roku Wrocław odwiedzi nawet 100 tysięcy obcokrajowców. Jesteśmy pewni, że dzięki rozwojowi szczególnie tanich połączeń w kolejnych latach będzie ich jeszcze więcej – dodaje.

Reklama


 


Zobacz milionowego pasażera.


Agnieszka Nesterowicz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości