Reklama

Lubin zdobyty. Derby regionu dla Śląska Wrocław

10/05/2011 00:00

Nie ma mocnych na piłkarzy Śląska Wrocław. We wtorek wrocławianie pokonali na wyjeździe Zagłębie Lubin 1:0 i odnieśli drugie w tym sezonie zwycięstwo w derbach Dolnego Śląska. Mało tego, Śląsk traci tylko punkt do drugiego miejsca w tabeli Ekstraklasy i może sięgnąć nawet po wicemistrzostwo kraju.

Jedyna bramka meczu padła po godzinie gry. Sebastian Mila precyzyjnie przymierzył z rzutu wolnego, solidnie podkręcona wyleciała z rąk bramkarzowi Zagłębia Bojanowi Isailoviciowi i wypadła wprost pod nogi czyhającego na okazję Piotra Celebana. Stoper Śląska jak rasowy egzekutor zachował zimną krew i posłał piłkę do bramki lubinian.


Gol dla Śląska był może nieco przypadkowy, ale wrocławianie solidnie zapracowali na tę bramkę. W drugiej połowie na murawie pojawił się Waldemar Sobota, który nieco podkręcił tempo gry wrocławskiej jedenastki. Podopieczni Oresta Lenczyka drążyli lubiński mur, drążyli, aż wreszcie się w niego wgryźli. I, jak się okazało, zapewnili sobie komplet punktów. Bo Śląsk, gdy prowadził, spokojnie rozstawił swoje słynne już zasieki i umiejętnie się bronił. A gdy już piłkarzom Zagłębia udało się przedrzeć, na posterunku czuwał Marian Kelemen, który w dobrym stylu obronił m.in. bardzo groźny strzał Dawida Plizgi.



Śląsk w Lubinie wygrał, przegrała za to białostocka Jagiellonia. Ten splot wyników sprawił, że zajmujący obecnie trzecie miejsce w Ekstraklasie wrocławianie tracą do wicelidera ligi z Białegostoku tylko punkt. I kto wie, czy Śląsk nie skończy sezonu nie z medalem brązowym, jak wcześniej marzono, ale nawet ze srebrnym. Oczywiście pod warunkiem, że wrocławscy piłkarze utrzymają formę i będą odprawiali kolejnych rywali - a zostało ich czterech - z kwitkiem, a inni predentenci do podium po drodze się potkną i odpadną w przedbiegach.



Chciałoby się napisać: oby.



Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław 0:1 (0:0)


Bramka: Celeban (63.).



Zagłębie: Isailović - Rymaniak, Horvath, Reina, Kocot - Abwo, Hanzel, Plizga, Pawłowski (70. Wilczek), Osmanagić (88. Błąd) - Traore.


Śląsk: Kelemen - Socha, Celeban, Pawelec, Spahić - Madej, Elsner, Łukasiewicz, Szewczuk (81. Diaz), Mila (76. Sztylka) - Jezierski (46. Sobota).



Żółte kartki: Horvath, Hanzel, Wilczek - Elsner, Pawelec.


Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).


Widzów: ok. 11 tys.
Łukasz Maślanka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości