W sobotę Wrocław stał się europejską stolicą manifestacji organizowanych przez Europejską Konfederację Związków Zawodowych.
W sobotę Wrocław stał się europejską stolicą manifestacji organizowanych przez Europejską Konfederację Związków Zawodowych. Wszystko za sprawą spotkania szefów narodowych banków i ministrów finansów wszystkich państw europejskich.
> ZOBACZ FOTOGALERIĘ Z PRZEMARSZU MANIFESTACJI
Manifestacja o godzinie 13 wyruszyła z terenów Stadionu Olimpijskiego docelowo kierując się na wrocławski Rynek. Przemarsz manifestantów okolicami Hali Ludowej był jak najbardziej celowy - związkowcy mieli nadzieje na spotkanie z unijnymi ministrami biorącymi udział w wyżej wymienionym spotkaniu w Hali Ludowej.
Konfrontacja ta nie doszła jednak do skutku za sprawą wczesniejszego zakończenia "finansowych" obrad.
Uczestnicy manifestu, których liczbę wrocławscy policjanci określali na około 10 tysięcy osób na ulice naszego miasta ruszyli z hasłem: "Tak - dla europejskiej solidarności, tak - dla miejsc pracy i praw pracowniczych, nie - dla polityki cięć". Wśród związkowców znaleźli się nie tylko Polacy ale i Portugalczycy, Niemcy, Węgrzy, Słoweńcy, Litwini,Czesi, Francuzi i Grecy.
Przemarsz manifestantów największymi arteriami Wrocławia spowodował liczne korki i utrudnienia w ruchu komunikacji miejskiej. Na wrocławski Rynek związkowcy dotarli ulicami Mickiewicza, Marii Skłodowskiej -Curie, Mostem Grunwaldzkim, okolicami ulicy Oławskiej i Szewskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze