Reklama

Marcel Gromadowski i Kacper Wnuk siłą ataku Gwardii Wrocław

09/08/2019 11:26

Dwóch atakujących Gwardii Wrocław na sezon 2019/20 to mieszanka doświadczenia z młodością. Klub podpisał kontrakty z Kacprem Wnukiem, MVP tegorocznego turnieju mistrzostw Polski juniorów oraz z Marcelem Gromadowskim - mistrz Europy z 2009 roku, który po ponad 15 latach wraca do Gwardii.

Takiego duetu atakujących może Wrocławiowi pozazdrościć cała liga. Gromadowski to postać, której kibicowi siatkówki w Polsce nie trzeba specjalnie przedstawiać. Wychowanek Gwardii, dla którego Wrocław był miejscem, z którego wypłynął na szerokie wody. Gromadowski grał we Włoszech (Copra Piacenza, Volley Bologna), Francji (Paris Volley), Grecji (Iraklis Saloniki), a w Polsce m.in. w Zaksie Kędzierzyn-Koźle, Skrze Bełchatów i Łuczniczce Bydgoszcz. Teraz wraca do Gwardii, po ponad 15 latach przerwy.


Gromadowski ma na swoim koncie sukcesy klubowe, na najwyższym, krajowym szczeblu. Od srebra Ligi Mistrzów, poprzez brąz MP czy zdobycie Pucharu Polski z Skrą Bełchatów (dokonał tego we Wrocławiu w 2016 roku). Do tego poza złotem z 2009 roku z seniorską reprezentacją, również srebro ME w kadetach i złoto MŚ w juniorach.

Reklama

- Wrocław i Gwardia były dla mnie w obecnej sytuacji najlepszą z opcji. Nie patrzę na to, że jesteśmy na zapleczu PlusLigi, bo myślę, że zakładany cel, to powrót wrocławskiej siatkówki na ten poziom. Cieszę się z możliwości grania w swoim rodzinnym mieście i myślę, że dla wrocławskich kibiców będziemy mieli sporo do zaoferowania - mówi Gromadowski.


Po stronie młodości stoi za to Kacper Wnuk. Pochodzi ze Szczecina, jego ojcem jest reprezentant Polski, Radosław Wnuk. W poprzednim sezonie razem z Treflem Lębork walczył nie tylko w rozgrywkach młodzieżowych, ale i o awans do I ligi.

Reklama

- Wybrałem Gwardię, ponieważ bardzo spodobał mi się projekt, którego celem jest awans do PlusLigi i uważam, ze jest to świetne miejsce do rozwoju. Dodatkowo uważam, ze Wrocław jest pięknym miastem i na pewno będzie mi się tutaj bardzo dobrze mieszkało - podkreśla Wnuk.


Dziewiętnastolatek ma swoje ambicje i z pewnością imponuje parametrami. Mając 200 cm wzrostu i zasięg w ataku na poziomie 355 cm, można się spodziewać, że rywalizacja pomiędzy nim, a Gromadowskim zapowiada się bardzo interesująco. Z korzyścią dla drużyny.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości