Mariusz Kiljan, który w Wigilię niespodziewanie znalazł się w szpitalu, czuje się już lepiej. Dziś wystąpił z oświadczeniem do wszystkich ludzi, którzy w tym trudnym dla niego czasie ciepło o nim myślały i wspierały go.
"Dzięki Bogu i opatrzności życiowej, dzięki fachowej opiece i bardzo dobrym lekarzom znów mogę cieszyć się życiem jak 2 latek. Otrzymuję masę sms-ów, ciepłych słów, wsparcia. Nie jestem w stanie jeszcze na nie odpisywać, dlatego chciałem podziękować wszystkim razem i każdemu z osobna: za pamięć i dobre myśli. Bardzo, bardzo dużo to dla mnie znaczy. Wszystko co złe już za mną. Do zobaczenia wkrótce."
Cieszący się życiem – Mariusz Kiljan
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze