Osiem tysięcy wrocławian zdaje dziś egzamin dojrzałości z języka polskiego.
Egzamin rozpoczął się o godzinie 9. Zagadnienia maturalne trafiły do wrocławskich szkół między 5 a 7 rano, gdzie dostarczyli je kurierzy w zalakowanych kopertach. Dyrektorzy szkół przeliczyli je, a następnie zamknęli w kasach pancernych lub sejfach, skąd zostały wyciągnięte tuż przed egzaminem.
Maturzystów obserwować będzie 50 kuratorów, którzy na polecenie minister edukacji Katarzyny Hall skontrolują egzamin we wrocławskich szkołach. Maturzyści najbardziej boją się… przecieku. Martwią się, że w takiej sytuacji będą musieli maturę powtarzać. Przecieku nie stwierdzono, ale jak co roku maturzyści plotkowali o tematach, które mogą się pojawić i których nie będzie na pewno.
O wielkim szczęściu mogą mówić ci, którzy nie znoszą matematyki. To ostatni rok, kiedy nie jest ona jeszcze obowiązkowa. Każdy musi zdawać język polski i jeden język obcy nowożytny, w obu przypadkach abiturienci mogli wybrać czy chcą zdawać poziom rozszerzony, czy podstawowy. Maturzyści wybierają jeszcze jeden przedmiot, który zdają na poziomie rozszerzonym. Po egzaminach pisemnych przyjdzie czas na ustne z języka polskiego i języka obcego.
Za wszystkich maturzystów trzymamy mocno kciuki!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze