Mechaniczny krab, Friction Tester i Ice Alert chronią lotnisko przed zimą
22 grudnia 2011, autor: tm, inf. prasowa
Fot. mat. prasowe
Dwie skandynawskie oczyszczarki, kompaktowa maszyna nazywana „mechanicznym krabem”, a także Friction Tester oraz Ice Alert to narzędzia, za pomocą których wrocławskie lotnisko walczy z zimą. Podobnym sprzętem dysponuje jedynie warszawskie Okęcie.
Fot. mat. prasowe
ZOBACZ PODOBNE
Wrocławskie lotnisko bije frekwencyjne rekordy Pod względem liczby obsłużonych pasażerów, kwiecień 2012 roku okazał się rekordowym kwietniem w historii wrocławskiego lotniska. Port obsłużył ponad 170 tysięcy pasażerów - o prawie 35% więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Lotnisko zanotowało wyraźne wzrosty we wszystkich sektorach ruchu, a najbardziej imponujący na połączeniach krajowych. Skorzystało z nich o 140% więcej podróżnych niż rok temu.2012-05-07
Rękawy przy nowym terminalu lotniska w końcu mają zacząć działać W poniedziałkowe popołudnie uruchomione zostaną dwa rękawy, za pośrednictwem których pasażerowie będą mogli wsiadać i wysiadać z samolotów - bezpośrednio do nowego terminala wrocławskiego lotniska.2012-05-04
Lufthansa otwiera biuro podróży na wrocławskim lotnisku W piątek 20 kwietnia w nowym terminalu wrocławskiego lotniska otwarto Lufthansa City Center. To pierwsze w Polsce biuro podróży LCC, które mieści się bezpośrednio na lotnisku. Będzie tam też można kupić bilety na wszystkie loty z Wrocławia.
2012-04-20
Już w poprzednim sezonie wyposażenie portu lotniczego wzbogaciło się o tzw. kompakt, nazywany ,,mechanicznym krabem”. Urządzenia ma trzy skrętne osie, co umożliwia mu poruszanie się bokiem i pracę nawet na małych, trudno dostępnych powierzchniach. Do Wrocławia przyjechała wówczas także nowoczesna oczyszczarka o szerokim zasięgu pługów, która posiada komputerowy mechanizm docisku szczotek. Dzięki temu maszyna zostawia za sobą jedynie czarną nawierzchnię.
– W październiku, w ramach drugiego etapu przygotowań, przyjechała do nas druga skandynawska oczyszczarka. Łącznie dysponujemy siedmioma takimi urządzeniami. To sprawia, że odśnieżanie całej drogi startowej dla samolotów trwa niecały kwadrans – mówi Jarosław Wróblewski, wiceprezes Portu Lotniczego Wrocław S.A.
Dwie oczyszczarki umożliwiają całkowite odśnieżenie pasa w jednym cyklu – jadąc do jego końca i z powrotem. To pozwala dwukrotnie skrócić czas odśnieżania.
– Jesteśmy jedynym portem regionalnym w Polsce, który może pochwalić się takim sprzętem. Równie dobrze wyposażone jest tylko warszawskie Okęcie. Pozwala nam to na zachowanie płynności ruchu nawet w trudnych warunkach atmosferycznych, co przekłada się na komfort podróżnych i brak opóźnień w rozkładzie – dodaje Jarosław Wróblewski.
„Mechaniczny krab” i oczyszczarki to ciężka artyleria do walki ze śniegiem. Gdy temperatura spada poniżej zera do akcji wkraczają również dwa nowoczesne urządzenia: Friction Tester i Ice Alert.
– Friction Tester to specjalne urządzenie wbudowane w samochód SAAB 9-5, które służy do badania parametrów nawierzchni pasa startowego. Mamy obowiązek przekazywać dane o sczepności pasa pilotom lądujących we Wrocławiu maszyn, a ten sprzęt, dzięki dwóm komputerom online, wykonuje precyzyjne i szybkie pomiary – wyjaśnia Jarosław Wróblewski.
Sprzęt został zakupiony wspólnie z Urzędem Lotnictwa Cywilnego. Ice Alert to nowoczesny system do pomiaru oblodzenia.
– Urządzenie bada wszystkie parametry drogi startowej, a jego wyliczenia są niezwykle precyzyjne. Dzięki temu jesteśmy w stanie przewidzieć, czy pas startowy lub droga dojazdowa pokryją się lodem czy nie. Do tej pory musieliśmy działać prewencyjnie – wyjaśnia wiceprezes Portu Lotniczego.
Teraz pasy będą posypywane specjalnymi mieszankami zapobiegającymi oblodzeniu tylko w razie konieczności, co pozwala na spore oszczędności.
Nowoczesny sprzęt do walki z zimą będzie już wkrótce pracował przy nowym terminalu, który zostanie uruchomiony na początku przyszłego roku.
– Powiększy nam się nie tylko terminal, ale również płyta postojowa, na której będzie stało więcej samolotów. Dzięki nowym maszynom do odśnieżania będziemy mogli manewrować pomiędzy samolotami, a także swobodnie czyścić powierzchnię wokół rękawów – mówi Jarosław Wróblewski.
Pracownicy i obsługa lotniska przeszła już konieczne szkolenia.
Jesteś niezalogowany, Twoje komentarze będą dodane z użytkownika Anonimowego. Zaloguj się lub Połącz z Facebook
2011-12-22 21:49:06 ~zed
Przydałaby się jeszcze LSRG odmłodzić, wyposażyć i uzupełnić kadrowo. Bo jakiekolwiek działania ratownicze na większą skalę, bez wsparcia jednostek z miasta, są skazane na niepowodzenie! Lądowania awaryjne, na wrocławskim lotnisku, lepiej żeby nie miały miejsca
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.