W mieście regularnie psuje się nawet 40 proc. biletomatów UrbanCard. Tyle z nich, przez zaniechania urzędników, jest wciąż podłączona do latarni, zamiast do stałego źródła prądu. W efekcie skoki napięcia niszczą komputery w tych urządzeniach, a my nie możemy doładować swoich kart. Lisę blietomatów zagrożonych tymi awariami znajdziecie w tekście. Najgorsze jest to, że co najmniej do połowy kwietnia problem nie zniknie.
Dlaczego dopiero teraz, prawie po roku, Mennica przyznaje, że kłopoty z biletomatami są winą niewłaściwego ich podłączenia do sieci?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze