Reklama

Mieszkańcy pękniętej kamienicy wykwaterowani

08/07/2010 00:00

Mieszkańcy kamienicy przy ul. Drobnera 10, która 3 tygodnie temu zaczęła pękać, nie wrócą do domów. Inspektor nadzoru budowlanego nie jest jednak jeszcze w stanie wskazać winnego uszkodzenia budynku. Choć wiadomo, że miało to coś wspólnego z prowadzoną po sąsiedzku budową apartamentowca Verity UpTown.

- Stan w jakim się znajduje kamienica nie wyklucza dalszych uszkodzeń, dlatego musimy wykwaterować, do zakończenia remontu, mieszkańców tego budynku – potwierdza Julia Wach z biura prasowego urzędu miasta. - Remont może zostać przeprowadzony dopiero po zakończeniu sąsiedniej budowy, czyli najwcześniej za dwa lata – dodaje.


Chodzi o wyremontowane trzy lata temu kamienice przy ul. Drobnera 10 (oraz sąsiednie przy ul. Dubois 3 i 5). 17 czerwca mieszkańcy zauważyli, że ściany ich mieszkań pękają. Ewakuowano ich, bo nadzór budowlany stwierdził, że przebywanie w nich może być niebezpieczne.





Prawdopodobnie przyczyną pęknięcia są prowadzone tuż obok roboty budowlane. Przy ul. Drobnera 12-14 powstaje apartamentowiec Verity UpTown. Inwestorem jest tam Verity Development. Przedstawiciele wykonawcy twierdzą, że to nie ich wina.Przeczytaj oświadczenie Verity Developement Firma ma jednak zakaz budowania dalej.



O tym co dalej zadecydować miała specjalna komisja złożona z przedstawicieli nadzoru budowlanego, wydziału lokalowego urzędu miasta oraz Zarządu Zasobu Komunalnego – bo uszkodzone kamienice są miejskie. Efektem prac jest decyzja, że wrocławianie nie wrócą do swoich mieszkań. Magistrat zaproponował im już inne lokale: m.in. w nowym budynku przy ul. Komuny Paryskiej.



Jednak do wskazania winnego jest daleko.

- Priorytetem było bezpieczeństwo ludzi. Szukanie winnego to zupełnie inna sprawa – mówi Marek Adamowicz, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. - Podejrzany jest przede wszystkim grunt (budowlani twierdzili, że w warstwach głęboko pod ziemią jest tak nasiąknięty po powodzi, że przypomina on galaretę – przypis BK.), a dopiero w drugiej kolejności budowa. Choć to oczywiste, że jest związek przyczynowo skutkowy: grunt zaczął się przemieszczać po zrobieniu wykopu. Nie oznacza to jeszcze niczyjej winy. Wydaje się bowiem, że w trakcie prac nie został popełniony błąd. Mógł się on zdarzyć na etapie projektowym, ale trzeba to przeanalizować – dodaje.



Adamowicz podkreśla, że inwestor budowy przez cały czas współpracuje ze służbami nadzoru i nie trzeba było go nawet o to prosić. Będzie remontował kamienicę przy Drobnera, choć na razie nie wiadomo czy samodzielnie za te prace zapłaci. To zależy od ustalenia winnego, na co będziemy musieli jeszcze poczekać.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości