Dziś podczas spotkania zorganizowanego przez Dolnośląską Radę Doktorantów we Wrocławskim Centrum Akademickim doktoranci oraz profesorowie uczelni wyższych rozmawiali o przyszłości "Akademickiego Wrocławia".
W seminarium udział wzięli m.in.: prof. Tadeusz Luty doradca prezydenta ds. współpracy z uczelniami wyższymi, prorektor Andrzej Drabiński i prof. Józef Szlachta z Uniwersytetu Przyrodniczego, prorektor Adam Jezierski z Uniwersytetu Wrocławskiego , a także Wiesław Błysz z firmy REC.
Doktoranci oraz zgromadzeni profesorowie dyskutowali o kondycji akademickiej Wrocławia za 10, 20 lat. - Za 10, 20 lat jesteśmy w stanie zbudować potęgę naukową cenioną na całym świecie. Dobrze, że jest wspólna platforma ludzi, którym na sercu leży dobro wrocławskiej nauki - mówiła Ewa Aplas, z Dolnośląskiej Rady Doktorantów. Aplas podkreślała istotę umów podpisywanych przez uczelnie z zagranicznymi inwestorami, mówiła o nowej roli samorządu oraz podkreślała ważną kwestię, jaką jest pozyskanie jak największej ilości studentów.
Maciej Litwin z Wrocławskiego Centrum Akademickiego mówił o ogromnej sile środowiska akademickiego jaką jest różnorodność. - We Wrocławia mamy uczelnie od teologicznych po oficerskie. To zdecydowanie nasz plus - zaznaczał.
Zdaniem doktorantów jednym z najważniejszych problemów wrocławskiego środowiska akademickiego jest walka o studenta. Tutaj na drodze stają rozmaite przeszkody. - Coraz więcej otwartych zagranicznych rynków pracy, możliwość studiowania za granicą, zwiększenie nacisku na kształcenie zawodowe, brak perspektyw pracy po zakończeniu studiów, to wszystko jest swoistym zagrożeniem dla potencjalnych studentów - mówił Maciej Zarański z Uniwersytetu we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze