Opóźnia się montaż monitoringu w ponad 250 pojazdach komunikacji miejskiej, poślizg ma też zainstalowanie w wozach MPK wyświetlaczy informujących o nazwach przystanków, zmianach tras czy podających aktualne położenie pojazdu na mapie miasta. Wszystko przez... kataklizm w Chinach.
W listopadzie ubiegłego roku hiszpańska firma Indra Sistemas wygrała w przetargu na trzy zadania wchodzące w skład szerszego projektu pod nazwą "poprawa jakości i bezpieczeństwa systemu komunikacji publicznej Wrocławia z MPK". Hiszpański wykonawca miał dostarczyć, zamontować i uruchomić system monitoringu wizyjnego, systemu informacji pasażerskiej i system monitoringu napełnień.
Na realizację zadania miał rok. Już wiadomo, że terminu nie da się dotrzymać. Powód? Jeden z podwykonawców z Chin nie dostarczył na czas potrzebnych części i podzespołów z powodu klęski żywiołowej.
– Wykonawca argumentował, że jest to przyczyna obiektywna, na którą nie miał wpływu. Po sprawdzeniu tego faktu uznaliśmy racje Hiszpanów za uzasadnione – tłumaczy Agnieszka Korzeniowska, rzeczniczka Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.
Teraz obie strony muszą wspólnie opracować aneks do umowy. To ważny dokument ze względu na fakt, że cały projekt złożony z dziewięciu zadań na kwotę 48 mln złotych, aż w 85 procentach dofinansowuje Unia Europejska. A unijni urzędnicy w tego typu sprawach sztywno trzymają się ustalonych w przetargach datach na wykonanie zadań. Jak duże może być opóźnienie?
– W tej chwili wygląda na to, że monitoring będzie zamontowany na przełomie grudnia i stycznia, choć dopóki aneks nie zostanie podpisany nie ma sztywno ustalonych ram czasowych na zakończenie tego projektu – wyjaśnia Agnieszka Korzeniowska.
Hiszpańska Indra Sistemas zamontuje monitoring w 251 pojazdach komunikacji miejskiej, a konkretnie w: 37 autobusach VOLVO solo (12m), 99 autobusach VOLVO przegubowych (18m), 18 tramwajach 205WrAs (27m), 17 tramwajach SKODA 16T (30m), 80 tramwajach 105NWr (2x13m). Monitoring nie będzie montowany ani w mercedesach, ani w skodach Tramwaju Plus, gdzie zamontowany został fabrycznie.
W 171 pojazdach MPK pojawią się nowe ekrany, które będą emitować informację pasażerską, czyli: numer linii, kierunek, przebieg trasy prezentowane w sekwencji płynącej lub następująco po sobie; aktualną datę i czas; nazwę bieżącego i kolejnego przystanku; informacje o zmianie trasy; inne informacje (np. awaria pojazdu, zjazd do zajezdni). Na tych samych ekranach będą się pojawiać informacje miejskie i z MPK, wiadomości na tzw. pasku oraz wyświetlać fragmenty planu miasta z oznaczoną aktualną pozycją pojazdu, ustalaną z uwzględnieniem geopozycjonowania.
Na tych ekranach będą wyświetlane informacje nie tylko o przystankach, ale w czasie rzeczywistym informacje o wypadkach czy innych utrudnieniach. Takie ekrany zostaną zamontowane w: 37 autobusach VOLVO solo (12m), 99 autobusach VOLVO przegubowych (18m), 18 tramwajach typu 205WrAs (27m), 17 tramwajach typu SKODA 16T (30m).
Ostatni z elementów, który dostarczą Hiszpanie to system liczenia pasażerów. Zostanie zainstalowany w 8 tramwajach typu 205WrAs (27m), 6 autobusach typu MERCEDES-BENZ przegubowych oraz 4 autobusach typu MERCEDES-BENZ solo.
Według MPK to wystarczy to zebrania odpowiednich danych statystycznych. – Gdybyśmy chcieli je mieć w każdym wozie, to nie byłoby nas stać na nic innego. Tu zamontujemy je w 8 tramwajach i 10 autobusach, co pozwoli badać napełnienia na jednej linii jednego dnia. Jednak wozy będziemy przerzucać między liniami tak, żeby mieć realny obraz napełnień w całej sieci – mówił nam rok temu Janusz Krzeszowski z MPK.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze