Reklama

Na Psie Pole pojadą szynobusy z leasingu od Niemców

13/11/2010 00:00

W sobotę o godz. 9:57 z toru 4 peronu 2 dworca głównego we Wrocławiu wyruszył pierwszy pociąg Wrocławskiej Kolei Metropolitalnej. Spalinowy Zespół Trakcyjny produkcji Siemensa o nazwie handlowej Desiro na zlecenie MPK Wrocław przewiózł każdego chętnego na trasie z Wrocławia Głównego do Długołęki oraz także do Siechnic i na wrocławskie Pracze. Żeby jednak takie kursy były czymś więcej niż tylko promocją trzeba znacznie więcej.

- Kolej jest szybsza i nie stoi w korkach - mówili wspólnym głosem: Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia, Witold Turzański, prezes MPK oraz Patryk Wild członek zarządu MPK (odpowiedzialny z ramienia przewoźnika za projekt Wrocławskiej Kolei Metropolitalnej), którzy razem z pasjonatami komunikacji zbiorowej wybrali się w podróż koleją w kierunku Psiego Pola.



Rzeczywiście mimo fragmentami fatalnej infrastruktury kolejowej (średnia prędkość z Długołęki do Wrocławia Głównego wyniosła raptem 34km/h) przejazd z centrum na obrzeża Wrocławia zajmuje maksymalnie kilkanaście minut.



Prezydent Rafał Dutkiewicz zapewniał, że bilety na pociągi MPK Wrocław będą kosztowały tyle samo co na autobusy i tramwaje, a Patryk Wild informował, że pewne linie autobusowe mogą zmienić swoje trasy tak, aby mieszkańcy Psiego Pola mieli bezpośredni dojazd do dworca na ich osiedlu. Według zapewnień pociągi MPK Wrocław mają kursować co 30 min poza szczytem i co 15 min. w szczycie.



Pojazdy mają zostać wyleasingowane od Deutsche Bahn, a według wstępnych wyliczeń wynika, że 1km trasy takiego pociągu będzie kosztował 20 zł (autobusu 13 zł, tramwaju typu Skoda 16T 19 zł).


Tak samo można było usłyszeć zapewnienia, że miejski magistrat do tego czasu dogada się z zarządem województwa Dolnośląskiego, który promuje swoją wizję kolei w regionie. Dzień wcześniej Marszałek odebrał 3 nowe szynobusy.



Warto także nadmienić, iż obecna licencja nie zezwala MPK Wrocław na wykonywanie samodzielnych kursów pociągami. Do samodzielnego wykonywania tych kursów potrzebne są jeszcze licencje bezpieczeństwa dwóch stopni. Zdobycie wszystkich zezwoleń może trwać nawet 2 lata.



Przypomnijmy, że o pomyśle wożenia koleją mieszkańców Psiego Pola Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia powiedział w wywiadzie z nami już w kwietniu:

- Z dworca Psie Pola na Mikołajów jedzie się 12 minut. Pilnie chcemy zwiększyć częstotliwość kursowania pociągów między tymi dwiema stacjami, oraz przestawić komunikację na samym Psim Polu tak, by dowoziła mieszkańców na dworzec – mówił
Dutkiewicz.



Początkowo z Psiego Pola pasażer dojeżdżałby na dworzec Nadodrze albo Mikołajów, bo niedaleko nich są linie tramwajowe, którymi miałby podróżować dalej.

Jeśli system się sprawdzi miasto będzie rozważało zakup tramwajów dwusystemowych, czyli takich, które mogłyby jeździć jednocześnie po torowiskach tramwajowych i torach kolejowych.



Mateusz Niedziela

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości