Gabriela Kaziuk to studentka IV roku filologii polskiej, która od dziecka nie rozstaje się z aparatem.
- Pierwszy aparat - Zenit dostałam od taty, pamiętam, że dzieci śmiały się, że jest taki duży. Ale ja nie chciałałam się z nim rozstawać - mówiła podczas wernisażu autorka.
Prace Gabierli Kaziuk to modowe zdjęcia czerpiące z fetyszu. Fotografie oscylują wokół tematów takich jak triolizm, pigmalionizm czy nekrofilia. Autorka połączyła dwa z pozoru skrajne światy- moda i piękno plus fetysze.
- Przeglądałam kiedyś forum fotograficzne i natknęłam się na temat fetyszu. Pomyślałam, że jeszcze nikt nie pokazał mody przez pryzmat fetyszu. Więc może ja to zrobię? - argumentowała swoje inspiracje Kaziuk.
Artystka chciała odejść od banału, uciekając od konwencji takich jak fetysz stóp czy rąk. Wybrała bardziej odważną odsłonę.
- Chciałam zrobić coś kontrowersyjnego, a zarazem innego niż wszyscy - mówiła.
Do projektu artystka zaprosiła zarówno swoich znajomych, jak i profesjonalnych modeli.
Zdjęcia są bardzo piękne, pomimo odważnej tematyki mają w sobie pewnego rodzaju delikatność, która nadaje im lekkości. Jednocześnie są interesujące i dalekie od monotonii i banału.
Po wernisażu goście ODA Firlej zaproszeni zostali na koncert zespołu Bethel
Wystawę Gabrieli Kaziu oglądać można do 21.03.