Reklama

Nowe wloty, lustra i śluzy, czyli jak Wrocław dba o rowerzystów

19/06/2012 00:00

Na ulicach Wrocławia można spotkać nowatorskie, jak na polskie realia, rozwiązania dla rowerzystów. To chociażby nietypowe znaki (podobne są np. w Kopenhadze), niespotykane w naszym kraju śluzy czy lustra i piktogramy ułatwiające życie rowerzystom. A już wkrótce na ulicach miasta pojawią się nowe stojaki – magistrat właśnie ogłosił przetarg.

Na skrzyżowaniu ulicy Wyspiańskiego i Smoluchowskiego pojawił się tzw. czwarty wlot - droga rowerowa została wpięta jako dodatkowe ramię skrzyżowania. Dzięki temu rowerzyści w łatwy sposób mogą skręcić ze ścieżki rowerowej w ulicę Smoluchowskiego i na odwrót. Zanim wjadą na skrzyżowanie muszą ustąpić pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającym autom, o czym informuje stosowny znak.

- To bardzo popularne rozwiązanie w „rowerowych” państwach, czyli np. w Holandii, Niemczech czy Danii. We Wrocławiu taki wlot wprowadziliśmy po raz pierwszy – mówi Artur Wesołowski z sekcji ds. rozwoju ruchu rowerowego we wrocławskim magistracie.

Innym rozwiązaniem, które ma pomóc rowerzystom w poruszaniu się po Wrocławiu są lustra ułatwiające widoczność. W ostatnim czasie w naszym mieście postawiono trzy takie lustra: na ulicy Krakowskiej, przy Moście Grunwaldzkim od strony Wybrzeża Wyspiańskiego, a także na skrzyżowaniu ulicy Świdnickiej z ul. Bogusławskiego.

- Na tym nie koniec. Już myślimy o kolejnych lustrach. W najbliższej przyszłości na pewno się one pojawią – zapowiada Artur Wesołowski.

W trzech punktach Wrocławia pojawiły się także niespotykanie wcześniej na naszych ulicach znaki. Na tablicach informujących o ślepej uliczce dodano oznaczenie, dzięki któremu rowerzysta wie, że na swoim bicyklu bez przeszkód tamtędy przejedzie.

- Znaki postawiliśmy na ulicy Garbary przy placu Uniwersyteckim, a także w dwóch miejscach przy mostach Młyńskich i moście Piaskowym, na wjeździe na Wyspę Słodową i Piaskową. Podobne znaki można spotkać chociażby w Kopenhadze – tłumaczy Artur Wesołowski.

Na świeżo wyremontowanej ulicy Pułaskiego widać troskę o rowerzystów. Poruszanie się w tej okolicy na rowerach bardzo ułatwia aż siedem śluz, dzięki którym można bez przeszkód wjechać z bocznych uliczek na główną drogę.

- W sumie we Wrocławiu mamy już 14 śluz rowerowych. To najprawdopodobniej jedyne takie rozwiązania w naszym kraju – dodaje Artur Wesołowski.

Z kolei na bulwarze Tadka Jasińskiego, na specjalnie wyłożonej nawierzchni terraway pojawiły się odnowione piktogramy. A jak już donosiliśmy w maju, do końca roku na ulicach Wrocławia pojawią się dodatkowe miejsca parkingowe dla rowerów. Właśnie ogłoszono przetarg na 349 nowych stojaków rowerowych.

Czterdzieści procent z nich pojawi się przy szkołach i innych placówkach edukacyjnych, ale część na pewno stanie w ścisłym centrum, gdzie o zaparkowanie roweru jest najtrudniej.

- Mamy sporo zgłoszeń dotyczących potrzeb parkingowych w centrum i uwzględnimy to. Na pewno rozbudowany zostanie parking rowerowy na ul. Świętego Mikołaja – podkreśla Daniel Chojnacki, wrocławski oficer rowerowy.

Miasto ogłosiło już także przetarg na obniżenie krawężników w mieście, co również ma ułatwić życie rowerzystom jeżdżącym po Wrocławiu.

A jakich ułatwień dla rowerzystów brakuje we Wrocławiu waszym zdaniem?


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości