Redukcja 80 etatów, likwidacja zajezdni tramwajowej na Wróblewskiego i autobusowej na Grabiszyńskiej, pozbycie się kilkunastu tramwajów oraz tajemnicza „racjonalizacja” kursowania linii autobusowych spowodowana „dramatyczną potrzeby zatrudnienia kierowców” - to pomysły nowego prezesa MPK na poprawę sytuacji w firmie. Pozytywem jest, na razie słowne, porozumienie ze związkami zawodowymi w sprawie podwyżek.
Władysław Smyk, który na początku kwietnia zastąpił w fotelu prezesa wrocławskiego MPK Witolda Turzańskiego obiecał, że w ciągu 6 tygodni powie nam ile osób będzie chciał zwolnić. Słowa dotrzymał:Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze